Panie Maćku,
Chcielibyśmy się odniesć do treści Pana materiału.
DomBank do hipotecznego klienta: podpisz
aneks, za cztery lata zarobisz.
Dodatkowo za Pańskim pośrednictwem prosić o zweryfikowanie np. u
Pana Wizy obaw części dociekliwych Klientów DomBanku zwiazanych z
ofertą spłaty po kursie NBP. Po informacjach napływających do
KupFranki.pl oferta przejścia na kurs sprzedaży NBP za cenę
podwyższenia kredytu o 1,95% wydaje się mieć DUŻY mankament, który
może NIE dać zarobić nawet za 4 lata.
Również w naszej ocenie wskazywana w cytowanym tekście poniżej,
popularność spłaty po kursie NBP przez Pana Artura Wizę - Członka
Getin Holding wynika z zakrojonej na szeroką skalę akcji
telemarketingowej głównie Open Finance.
Pańskim
ostatnim materiale:
„Wiza zwraca uwagę, że jednocześnie z podwyżką prowizji za
przejście na spłatę kredytu bezpośrednio we frankach, DomBank
obniżył inne prowizje: - Obniżyliśmy opłatę za skorzystanie z
oferty, która pozwala przejście na spłatę kredytu po kursie franka w
NBP. Opłata za przejście na ten kurs wynosiła do niedawna 2.50%.
Natomiast od grudnia obniżyliśmy ją drastycznie do 1,95% kwoty
kredytu, z możliwością jej skredytowania.
Wiza uważa, że oferta spłacania kredytów nadal w złotych, ale po
kursie NBP, czyli bez spreadu, jest korzystniejszą i wielokrotnie
popularniejszą usługą, niż możliwość przejścia na spłatę
bezpośrednio we frankach. - Obecnie ilość osób, które zdecydowało
się na tą ofertę jest kilkadziesiąt razy większa, od osób
wybierających spłatę bezpośrednio w walucie. Co więcej, znacząca
część klientów, która złożyła już wniosek o możliwość spłaty
bezpośrednio w walucie obcej zgłosiła swoją chęć skorzystania z
naszej obniżonej oferty spłacania kredytu po kursie NBP.”
Wg. pozyskanych informacji przez KupFranki.pl, w treści
proponowanego aneksu, który DomBank oferuje do podpisania jest
bardzo istotny punkt. Otóż od Klientów DomBanku którzy odrzucili
ofertę DomBanku dowiadujemy się, że mówi on, iż w momencie, gdy NBP
zaprzestanie wyznaczania kursów franka, to wracamy do zasad
zapisanych w regulaminie kredytu. W regulaminie oczywiście stoi, że
spłaty wg tabeli kursów wyznaczanej przez DomBank. Wracamy zatem do
starych spreadów może i mniejszych niż dotychczas ale nie mamy
żadnych podstaw aby tak twierdzić ponieważ cenę waluty w DomBanku
określa jedynie DomBank wg sobie jedynie znanej metodologii jeżeli
takowa istnieje, a Ty Kliencie płacz i płać…
NBP rzeczywiście zaprzestanie wyznaczania kursów walut w momencie
wejścia euro jako waluty lokalnej, czyli za jakieś 3 - 5 lat (kursy
EUR do innych walut wyznacza EBC). Czyli wtedy aneks przestanie
obowiązywać i bank będzie mógł zyskać aż dwa razy, bo przecież nie
zwróci tego 1,95% dopłaty i znów zacznie doliczać swój spread.
Należy też pamiętać, że nominalne zwiększenie kredytu o 1,95%
oznacza w rzeczywistości 2,22% z powodu wyliczania opłaty w PLN i
przeliczenia na CHF z kosmicznym spreadem.
Tak właśnie jawi się ów ten „mankament” .
Może wyjaśnijmy tą kwestię wspólnie jako KupFranki.pl i Gazeta aby
nie było niedomówień, aby nie wracać do sprawy jak będziemy
przyjmować Euro w Polsce?
Z poważaniem
KupFranki.pl