Zatem należało by poszukać innego banku zaciągnąć kredyt na
spłatę kredytu w tym
banku i pożegnać ich ozięble.Banków jest sporo zatem istnieje zdrowa
konkurencja
i jakby wszyscy podchodzili tak do sprawy to bank albo by sięgnął po
rozsądne
rozwiązania albo zaliczył by klapę i wypadł z rynku
abu aha aha wiesz o czym mowisz ? uwazasz ze w tej chwili dostaniesz
kredyt na dobrych warunkach gdzie wartosc nieruchomosci jest czesto
mniejsza do kilkudziesieciu procent ? Myslisz mantra
zwana "refinansowaniem" cos tu pomoze ? To dziala w momencie baniek
gdzie prowizje i -BOR-y sa rekordowo niskie. Tylko wtedy
refinansowanie jest oplacalne. Zareczam Ci ze w tej chwili to jest
tylko pogrozka obrazonych na bank. Idzi, sprobuj refinansowac a
okaze sie ze rate miesieczna bedziesz mial w propozycji o 20%
wieksza.
Najpierw sie bierze w banku "ktory da najwiecej" a pozniej wola "ze
sie zrefinansuje":DDD Zareczam Ci ze kilka wizyt w bankach szybko
rozwieje te nadzieje.
Wlasnie takie myslenie powoduje podpisywanie umow w "bankach" tego
typu a pozniej takie myslenie wymysla "refinansowanie".
--
e-m: steady at najx dot com
Banka nieruchomosci :
tnij.com/dwagrosze
Marek Wielgo i inni naganiacze na cenzurowanym :
pierwszemieszkanie.blox.pl/html