We Wloszech tez sie zarabia gowniane pieniadze. Ten tysiac czy dwa tysiace euro
rozpalajacy wyobraznie polaczkow, to przy Wloskich cenach tyle co 2 tys zl w Polsce.
Co do naszej polskiej marki, to kazda firma w tej branzy ma racje bytu przy
produkcji rzedu miliona sztuk. Kazda mniejsza produkcja jest nieoplacalna. Czy
mamy rynek wewnetrzny gotowy wchlonac taka mase nowych aut? Czy znajda sie
cudzoziemcy gotowi kupic polskie auto? Odpowiedz chyba znacie, kochani forumowi
znawcy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.