Po upadku komunizmu, pozostało w Polsce kupa zakładów pracy, które można było
porozdawać znajomym za bezcen, albo posprzedawać i łatać dziury spowodowane
deregulacją gospodarki, albo po prostu przejadać.
Co zostanie po kapitalizmie, skoro dziś jest fabryka, a jutro jej nie ma?
Chyba tylko dług 150 mld PLN, powstały w czasie "reform rynkowych".
Bosko.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.