Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   po co ta gadka - ceny w tym kraju dużo nie spadn...

Komentarze do artykułu

Od dostępności kredytu zależy czy mieszkania potanieją, czy nie

Ceny mieszkań jeszcze spadną - przekonują jedni analitycy. - Już nie - twierdzą inni. Racje mają wszyscy - spadają ceny oferowanych mieszkań, ale ceny transakcyjne przestały. Kluczowa jest dostępność kredytów hipotecznych, a ta - choć zaczęła się poprawiać - jest dużo mniejsza niż przed kryzysem

po co ta gadka - ceny w tym kraju dużo nie spadną

Autor: Gość: wunderwaffel IP: *.publikator.com.pl 08.12.09, 11:43
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
zaznaczam - piszę to bez satysfakcji. Raczej z bólem. Przerzucacie
się tu mniej lub bardziej rzeczowymi argumentami odnoszącymi sie do
teorii mikro- i makroekonomii, potencjalnego rozsądku uczestników
rynku itp. Otóż zrozumcie, że Polska to nie jest normalny,
przewidywalny kraj - to kraj na głowie, kraina permamentnej gorączki
40oC w cieniu. Pokolenie godziny milicyjnej uwierzyło, że kilkaset
pustaków, trochę betonu i kilka okien PCV MUSI kosztowac całe życie
ich harówy. Co więcej, oni nie tylko to akceptują, oni się z tego
cieszą. Rynek w tym kraju ZAWSZE będzie "stabilizowany" przez
bandyckie narzędzia typu "deweloper na swoim" czy "spłata raty
frajerom bez pracy i kasy". Zbyt dużo znajomych królika ma w tym
interes, by Państwo miało nie dopłacać w "słusznym" interesie. Poza
tym w Polsce jest inny system - każdy z tych milionerów w
apartamencie 50 m2 wziętym na rysę ma rodziców, dziadków, babcie,
którzy prędzej umra z głodu, niż pozwolą, by komornik zabrał
pociesze wymarzone gniazdko (tym bardziej, że i teraz dokładają sie
do raty z rent, emerytur czy pensji - sam znam co najmniej
kilkanaście takihc przykładów). Niestety w latach 2005-2007
mieszkaniowo obudziliśmy się w innej Polsce (jeszcze bardziej
chorej) w dziedzinie nieruchomości. Własne mieszkanie w tym kraju to
nie tylko zabezpieczenie jednej z podstawowych potrzeb - to taki
fetysz. Więc będą płacić, choćby mieli zadłużyć się na 100 lat
(większość tych młodych i dynamicznych nigdy nie widziała 20 tysięcy
w gotówce z bliska - więc co to dla nich choćby z 400 tysięcy - to
już czysta abstrakcja). Tynk będą wsuwac ze ścian, a spłacać będą. A
nawet jak przstaną to Donek dołoży, a potem za kilka lat umorzy
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-217
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.