A oto sierpien 2009r
Jednak "dzieki" kredytowi RnS te proporcje są dokładnie odwrotne (kredyt RnS ok 750-900zł) a że na RnS "łapie" się prawie wszystko poza topowymi lokalizacjami pow 10000zł/m2 dalszego spadku cen mieszkań nie będzie. Nadal bowiem bardziej opłaca się zadłużyć niż wynajmować. Dopóki się to nie zmieni większych spadków cen nie będzie. Co lepsze, druga noga socjalizmu w Polsce czyli SLD własnie pracuje nad dołączeniem do programu singli. Oczywiscie będa jeszcze jakieś spadki, może 3, może 5%, a "apartamenty" stanieją może i o 20% od swych chorych 15 000zł poziomów jednak nie bedzie to duza zmiana. Tansze mieszkania moga nawet zacząć drożeć. Rękami biedaków (podatki) nasze kochane Państwo utrzymuje im wysokie ceny mieszkań. Zamiast np mieszkania za 200 000zł ktore spłacaliby sami, mamy mieszkanie za 250 000zł ktore spłacają sami plus poprzez podatki (dopłaty RnS). Kto zarabia? Bogaci tj developerzy, własciciele mieszkań itp. Dlatego socjalizm jest najlepszym ustrojem do życia dla bogatych. Zresztą, dla bogatych każdy system jest dobry. I bardzo dobrze. Bo ustrój powinien motywować do bogacenia się i umożliwiać to (a jesli jeszcze "własną ciężką pracą" to juz w ogóle byłoby idealnie) Jednakże lepiej gdyby był bardziej sprawiedliwy i po prostu biedaków zwolnił z płacenia podatku dochodowego. To byłaby lepsza pomoc niż zabieranie a potem oddawanie. Biedak mógłby zaoszczedzone pieniądze wydać i na mieszkanie i na cokolwiek innego. Na dodatek ten któego np nie stac nawet na kredyt nie dokładałby sie do tego "ciut" lepiej sytuowanego. Dlatego powinnismy starać się zmierzać w stronę gospodarki wolnorynkowej i kapitalistycznej, jedynie rozbijac kartele, zmowy, monopole, kasty i... wszelakie dopłaty typu RnS i dotacje unijne. Ale na to chyba już za pózno. Witajcie w wielkiej socjalistycznej rodzinie UE. Z pomocą świezo upieczonych europosłów PiS wkrótce przegonimy idee Lenina i Stalina razem wzięte. Nawet czekistów mają i Be00rie... :((
Ludzie, czytajcie czasem, zamiast się obrażać.
Na blogu pisze może mało ale za to - mam nadzieje z sensem. Od ilości lepsza chyba jakośc a mnie micha nie obliguje do cotygodniowej wierszówki.
pierwszemieszkanie.blox.pl/2009/08/Kapitalizm-w-Polsce-1989-2004-czesc-jego-pamieci.html
ps. Chyba ze zaczna mi płacić to zaczne pisac wiecej (i 10 niusow, teraz upakowanych w jednym wpisie na blogu, rozczłonkuje na 100 artykułów ;-))))