prawdziwe kłopoty ze spłatą kredytów to banki mają
Autor:
Gość: gugcia0
IP: *.chello.pl
09.12.09, 10:01
dopiero przed sobą.Po pierwsze stale rośnie bezrobocie i wywalą
raczej młodych, bez układów we firmie, a ci pobrali po 5 kredytów.
Po drugie,pożyczli potężne sumy, po 500 tys zł ,osobom z małymi,
relatywnie,dochodami, bez zabezpieczeń na innej nieruchomości,
często w obcej walucie.Jak się system walutowy zmieni,np. przez
upadek Grecji,Dubaju,dolara USA czy inny bajer światowy, to nasi
dzielni kredytodawcy staną przed problemem typu: klient zarabia
teraz 350 euro, ma do spłaty 200 tys euro, na zycie wydaje 350 euro.
Wtedy zostanie zajmowanie komornicze mieszkań i domów, których
wartość, przez nadmiar takowych,pustych, na rynku, będzie spadała,
nawet o 50% - i mamy gotowy polski subprime. Tak lubimy wzorować się
na USA to i taki local subprime by się przydał. Inny problem to
rosnące lawinowo koszty utrzymania. Nawet normalnie zarabiający mogą
nagle mieć problemy ze spłatą, gdy w ramach "ratowania" ZUS państwo
podniesie podatki na paliwo,prąd,gaz,VAT,PIT,CIT i jakieś tam akcyzy
na drink and smoke.To jest realny scenariusz, bo chyba mają zamiar
dalej płacić emerytury i renty, a nie ma za bardzo z czego, już
dotacja do ZUS,KRUS,górników i mundurowych to ok. 55 mld zł, z
tendencją do dojścia do 100 mld zł za ok. 10 lat, 100 mld na rok, of
course,dopłaty, z czego? Ano, z podatków na w/w dobra, mówił o tym
wczoraj w radio p. Gwiazdowski, jeden z niewielu ludzi,którym wierzę
jak coś mówi, bo mówi szczerze do bólu.Posłuchajcie go kiedyś to się
dowiecie trochę prawdy o naszej cudownej
gospodarce,deficycie,ZUS,itd.