Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   Wiezowce na pustyni.. Dubaj a Singapur

Komentarze do artykułu

Dubaj - zamek z piasku prawie runął

Jeszcze w ubiegłym tygodniu na sztucznej wyspie w kształcie palmy w Dubaju otwierano pięciogwiazdkowy różowy hotel Atlantis. Alkohol dla 2 tys. gości lał się strumieniami, śpiewała Kylie Minogue, a na koniec na niebie wybuchły fajerwerki za 2,7 mln dol.

Wiezowce na pustyni.. Dubaj a Singapur

Autor: Gość: misiek IP: 86.96.229.* 14.12.09, 03:08
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Eh, sam koncept rozwoju byl zly. Ja mieszkam na stale w Singapurze, ktory
czesto byl cytowany przez politykow od gruzji po dubaj jako model, za ktorym
trzeba podazac (szczegolnie podobalo im sie, ze gdzies dziala lagodny
autorytaryzm z rozwojem gospodarczym), tylko wszedzie pomijano fakt, ze
singapur glownie rozwija kapital ludzki i mala przedsiebiorczosc a takze i
badania naukowe. ma port, rafinerie itd, ale przede wszystkim gwarantuje
praworzadnosc (wywodzaca sie z kultury uk a nie kultury shariatu),
wyksztalconych i obytych obywateli oraz przyjazna biurokracje.

A o dubaju najlepiej swiadczy fakt, ze kraj ten budowal najwyzsze wiezowce
swiata na pustyni, gdzie ziemia naprawde nie ma powodu byc droga.

Pozdrawiam (aktualnie) z dubaju.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.