Jeśli w pakiecie z mikrosamochodami dorzucą mikrodrogi, żeby małolaty nie
utrudniały ruchu pełnowymiarowym kierowcom, to OK. Oczywiście wiem, że są na
tym świecie czternastolatki rozgarnięte bardziej niż niejeden dorosły, tyle,
że kogo będzie stać na takie autko? Sorry, ale rozwydrzone małoletnie dzieci
znanych mi bogatych rodziców mogą na drodze stwarzać jedynie zagrożenie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.