i nadzoruje terminowość i jakość prac na zlecenie inwestora czyli
GDDKiA. Bierąc za to bajońskie kwoty. Czy umowa z IK też została
zerwana, skoro dopuściła ona do tak wielkich opóźnień? Czy ktoś wie,
kto był lub jest Inżynierem Kontraktu przy tej inwestycji? Pytam bo
warto wybierać firmy, które prawidłowo nadzorują postęp prac
budowlanych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.