Gdyby politykom zależało na Polsce to zaczęli by od siebie:
- ograniczenie budżetu na kancelarię premiera i prezydenta
- ograniczenie przywilejów poselskich (różnego rodzaju diety, bezpłatne
podróżowanie i dofinansowanie)
- wprowadzenie rozliczalności za wykonywaną pracę (a nie jak dzisiaj gdzie poseł
przez całą kadencję może nie zabrać głosu albo przenocowywać znajomków w każdą noc)
- wprowadzenie odpowiedzialności finansowej za prywatne wybryki (rozbijanie się
melexami, ściganie się z konwojami, pijaństwo).
Ale najlepiej zaczynać od innych.
A co do proponowanych reform to takie rzecz jak:
- likwidacja KRUSu i reforma systemu emerytalnego,
- likwidacja wszelkiego rodzaju rozdawnictwa socjalnego (becikowe, Rodzina na
Swoim, dopłaty dla bezrobotnych kredyciarzy, dopłaty dla rodzin wielodzietnych)
- weryfikacja zasadności przyznawania rent, zwolnień lekarskich, emerytur
uprzywilejowanych (mundurowi, górnicy .. i inni znajomki królika)
- obowiązkowe kasy fiskalne dla lekarzy i prawników + koniec z finansowaniem
sekt politycznych,
już dawno temu powinny być wprowadzone!!!
Dopiero potem można oszacować czy potrzeba jest podnoszenia wieku emerytalnego.
--
Religion can never reform mankind because religion is a slavery
---------------------------------------------------------------
www.youtube.com/watch?hl=pl&v=njuqQFRBcV4&gl=PL