Gazeta.pl Forum Gospodarka Gospodarka To jak za poczatków faszyzmu i komunizmu
Chodzi o bezpieczeństwo, a nie inwigilację - tak wiceminister Gaj odpowiada na zarzuty operatorów komórkowych, że polskie prawo idzie dalej niż unijne przepisy i zwiększa niepotrzebnie obowiązki operatorów