• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Związkowcy mają pomysł, kiedy ludzie powinni pr...

    • 17.12.09, 15:22
      Nie 40 a 35 dla wszystkich. Wtedy ma to jakiś sens. W przeciwnym razie szkoda
      czasu na takie "reformy".

      S.
    • Gość: robol z 33 letnim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.09, 15:28
      Gość to pewnie naganiacz z OFE albo piesek od boniego,pomysł OPZZ
      jest OK u francuzików to jakoś działa,nie podejrzewam żeby byli
      ćwokami, nie rolują aż tak biednych roboli hej..
    • Gość: mariusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.09, 15:30
      Przecież obecne emerytury (tych co są w OFE)mają zależeć tylko i wyłącznie od
      zgromadzonego kapitału więc same lata pracy są sprawą raczej drugorzędną.
      Wymagany okres stażu pracy powstał w PRL gdzie raczej trudno było go nie
      wypracować (dotyczy to tych, którzy chcieli pracować). Utrzymywanie tych
      wymagań obecnie mija się z celem i nie przystaje do rzeczywistość. Kto
      chciałby otrzymać emeryturę powinien pracować non stop. W obecnej sytuacji
      ekonomicznej i rynku pracy bardzo mało prawdopodobne i raczej niemożliwe do
      wykonania.
      Określenie (40/35 lat) i w ogóle jekiegokolwiek okresu w tym wypadku jest
      bzdurą i chroni ZUS przed wypłatą świadczeń dla ludzi.
      Jest to też przykład walki pokoleń i dbanie o pokolenie, które wiele lat
      przepracowało w PRL. OPZZ w tym wypadku antagonizuje nastroje wśród ludzi
      pracujących, ze względu na rozpoczęcie aktywności zawodowej.

      Swoją drogą Panie Andrzeju wszystkiego najlepszego.
      • 17.12.09, 15:46
        Masz rację, Mariuszu.
        Szkoda tylko, że poza analizą (trudnej) sytuacji nie masz już nic do powiedzenia.

        Zgromadzony kapitał, jego przyrost, zależy i będzie zależał od obecnej sytuacji gospodarczej - w pewnym sensie.
        Rynek pracy się zmienia, mechanizacja, racjonalizacja. Te czynniki też trzeba brać pod uwagę i nie żyć w utopii (choć to takie wygodne), że już, już i będzie znowu pełne zatrudnienie.
        Nie antagonizwać młodych ze starymi. Jedni i drudzy są, a jak dobrze pomyśleć, mogą być nieodzowni w przyszłości. Dawniej w każdej społeczności każdy znajdował pracę na swoje możliwości.

        Ale dzisiaj praca jest taka, ile jest warta. To kardynalny błąd systemu, że niekóre bardzo potrzebne prace nic nie są warte lub nie sposób się z nich utrzymać.

        Basic Income radzi sobie także z tymi problemami.
        • Gość: mariusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.09, 14:59
          Mam więcej do powiedzenia, ale pisałem na gorąco. Starałem się krótko. Emerytury
          to temat bardzo skomplikowany zależny od bardzo wielu czynników, opisanie
          wszystkich w jednym wątku się nie da.

          Serdecznie pozdrawiam komentatora wypowiedzi.
    • Gość: liczydło IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.09, 15:57
      niektórzy z 35-letnim stażem pracy mają tylko 20 lat składkowych
      • 17.12.09, 17:34
        Gość portalu: liczydło napisał(a):

        > niektórzy z 35-letnim stażem pracy mają tylko 20 lat składkowych


        Phi, tylko?

        W Chinach mają już 30 lat składkowych! A i to pewnie nie jest rekord Guinessa.

        Z drugą Japonią się nie udało, to może dzięki Balcerowiczom z drugimi Chinami się uda.

        A może tak Basic Income!

    • Gość: Elf IP: 194.50.110.* 17.12.09, 16:07
      Na co ma pozwalać ta "minimalna godna emerytura"? Dla jednych godnie
      jest gdy wystarczy na chleb i lekarstwa, dla innych gdy nie muszą
      się ograniczać specjalnie, mogą często kupić ciuch, od czasu do
      czasu sprzęt rtv nowy, raz na 5 lat zrobić remont domu/mieszkania a
      na koniec jeszcze kupić nowe auto ciągle jednak podróżując sobie po
      świecie...
    • 17.12.09, 16:31
      mężczyźni po 40 latach ? Jak już to chyba odwrotnie, bo kobiety żyją dłużej,
      więc emerytury nawet pracując do jednakowego wieku co mężczyźni będą miały niższe.
      • 17.12.09, 17:26
        Kobiety co prawda żyją dłużej, ale więcej chorują i znacząco skracają życie mężom i partnerom życiowym.
      • Gość: s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 17:39
        Kobiety w swoim życiu znacznie więcej się napracują niż mężczyźni.
        Ilu mężczyzn po przyjściu z pracy ma drugi etat w domu (pranie, sprzątanie,
        gotowanie)?
        • 17.12.09, 17:52
          Gość portalu: s napisał(a):

          > Kobiety w swoim życiu znacznie więcej się napracują niż mężczyźni.
          > Ilu mężczyzn po przyjściu z pracy ma drugi etat w domu (pranie, sprzątanie,
          > gotowanie)?

          Właśnie, dlatego Basic Income!

          Ewentualnie chcą przjść na wcześniejszą emeryturę, to niech se zmienią płeć!
    • Gość: jaro IP: *.54.168.5.tvksmp.pl 17.12.09, 17:15
      Gorąco popieram tę koncepcję. Najważniejszy powinien być staż pracy,
      a nie wiek.
      • 17.12.09, 17:24
        Sęk w tym, że ci, którzy mają ten czas pracy lub zamierzają się starać 40 lat plus, dowiedzieli się odpowiednio wcześniej - gdyby ktoś im w ogóle dał taką gwarancję - jaka będzie ta przszła rentka, to pewnie by im zaraz z wrażenia witki opadły.

        To jest tak zwykle jak jedni cwaniacy, innych cwaniaków chcą wykiwać.

        Ducha NIE gaście!
    • Gość: Pomysłowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 17:39
      A ja mam pomysł, aba praca w związku była na zasadzie wolontariatu:
      żadnego etatu za to ani pensji, tylko praca. Ciekawe ilu by zostało
      z "działaczy". Wiecie, że górnicy maja ponad 270 związków
      zawodowych??? i każdy ma szefa, pensja ponad 20 tysiecy, wiceszfów
      pewnie powyzej 10 tysięcy. A ile jest innych związków w innych
      branżach? Krew się w żyłach gotuje? Droga Solidarności to nie tak
      miało być!!!!
      • 17.12.09, 17:56
        Właśnie, dlatego Basic Income i więcej wolontariatów!

        I krew nie musiałaby się wcale gotować.

        Myśleć, nie tylko narzekać! To tę całą bandę trutni, pasibrzuchów i za przeproszeniem przywódców robotniczych nie boli.
    • Gość: Olek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 18:01
      Zgadzam się ze związkowcami pod warunkiem, że ma się stałą pracę w
      jednej firmie ! ale jeśli ja przez dwa lata pracuję u prywaciarza a
      potem dostaję zwolnienie i rok szukam nowej pracy znowu na około
      dwa – trzy lata to emeryturę dostanę jak będę miał 100 lat.
      To jest pomysł korzystny tylko dla wąskiej grupy pracujących.
      • 17.12.09, 18:21
        Ci, którzy takie pomysły prezentują, wiedzą, że na własnym grzbiecie dobrodziejstwa tego na własnym grzbiecie nie doświadczą.

        Buzek za poronione reformy robi teraz karierę w Europie.
        Wałęsę los klasy robotniczej też już dawno nie obchodzi - jeśli w ogóle kiedyś obchodził.
        Pomysły są. Ale trzeba je prezentować i dyskutować. Tak to tylko można sobie na los ponarzekać.

        Basic Income jest takim pomysłem. Załatwiłby chyba wszystkie tutaj prezentowane problemy.
    • Gość: rekin IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.09, 18:12
      facet dołączam do ciebie , twoj plan jest genialny, a tak prosty.
      ja też chce jak te chamy związkowcy , leżec nic nie robić i miec kase, emeryture szybko a jedynym moim obowiązkiem jest drzeć morde, niewazne o czym wazne zeby drzeć!!!
    • Gość: Klos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 18:30
      Głupie to nie jest! Jak ktoś pracował 40 lat na umowę o prace to naprawdę mu
      się coś należy. Nie możemy pozwolić zeby Państwo tak przycieło ze nie zrobią
      zadnych reform każa placic a nic w zamian!
      a najlepiej to ZUS zlikwidowac np. osoby do 30 roku juz nie odklada w ZUS
      tylko sami sobie + placa jakis podatek (200-300zł na miesiac) na emererytów.
      Ale prawda jest taka ze kasa jest!! 25mld co roku wydajemy na zabawki dla
      wojska, 2gie tyle na zarcie i obsluge zolnierzy. Kilka lat nie kupowac czolgow
      i nie brac nowych do wojska. + zrobic ciecia w innych resortach i mamy
      splacony dlyg Państwa!
    • Gość: nnjjk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 18:55
      Pomysł związkowców podzielił by społeczeństwo na dwie grupy ludzi.
      Ci co mają gwarancję zatrudnienia przez 40 lat i doczekają emerytury
      i Ci co muszą pracować na czarno bo nie mają gwarancji stałego
      zatrudnienia i nie doczekali by emerytury.
    • 17.12.09, 19:36
      jak chcesz to sobie zapier.....j do 80-tki nawet oczywiscie jak
      bedziesz w stanie w ogóle sprawnie myslec, a co dopiero pracowac,
      ale ktos kto zaczyna pracowac w wieku 18 lat a bedzie zmuszony
      pracowac do 67 a podejrzewam ze wymysla sobie ze do 70, podczas
      kiedy sa takie grupki spoleczne które pracują tylko 15 lat albo 25
      lat i juz maja emeryture no to sorry ale na takie cos ogól
      społeczenstwa nie powinien sie godzic, przedewszystkim rozpie....c
      wreszcie ten KRUS
      --
      Dominika 27.07.2007
      • Gość: Żychliniak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.09, 16:51
        yola13 masz rację !
    • Gość: ziuta IP: *.altec.pl 17.12.09, 19:39
      jaka ta pani Fedak jest ciemna ci co beda duzo zarabiac odloza na
      godziwa emeryture i wieku nawet 40 lat na nia przejda a ci co beda
      zarabiac nedzne pieniadze beda zapierdzielac do konca zycia bo nigdy
      nie odloza na swoja emeryture poroniony pomysl
    • Gość: gość IP: *.146.211.105.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.12.09, 19:56
      Tylko,że w tym układzie niektórzy nigdy nie przeszliby na
      emeryturę.Bo jezeli pracodawcy zatrudniają na czarno to skąd brać
      lata pracy?
    • Gość: ZM IP: 62.233.133.* 13.01.10, 20:28
      nie należę do związków zawodowych ale zgadzam się w 100
    • Gość: Przyszła emerytka. IP: 149.156.58.* 27.01.10, 14:46
      To jest bardzo dobry pomysł, coraz więcej ludzi powinno się
      opowiedzieć za tymi postulatami OPZZ. Na emeryturę po wypracowanych
      latach pracy a nie wieku. Jestem Za. Mam 52 lata życia ,a 35 lat
      pracy. Niech ludzie zdecydują czy chcą iść na emeryturę czy nie. Z
      dzisiejszymi pomysłami niektórych polityków rzeczywiście może dojść
      w przyszłości do paradoksów. Oni się nie martwią bo mają byt w
      przyszłości zapewniony, a szaraki co mają od razu zdychać po
      zakończeniu pracy w wieku 60 lat. Jak człowiek tyle lat przepracował
      to chyba należy mu się odpoczynek. Przyszła emerytka.
    • Gość: Górny Ślązak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.10, 13:29
      Po PRL-u pozostały "święte krowy" w postaci górników, żołnierzy, mili- czy policjantów, i to należy zmienić definitywnie. W większości krajów są 60-letni policjanci, górnicy i inni. Czy u nas są same zdechlaki ?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.