Stary patent: chcąc coś uzyskać, ogłasza się 2 razy tyle. Po protestach łaskawie wycofuje się z części chwaląc wszem i wobec jak to władza słucha społeczeństwa. Wrzawa ucicha, a zamierzony plan jest osiągnięty.
Boni, łapy precz od naszego internetu! Jeśli faktycznie masz takie dobre intencje, to lepiej opublikuj dokumenty na temat knutego po kryjomu paktu ACTA
www.eff.org/issues/acta
Zobaczycie, że z ACTA będzie tak samo - łupną z grubej rury, po czym wycofają się z kilku celowo przesadzonych zapisów i "już będzie OK".