sieniu redakcji do Warszawy i zmianie szaty graficznej. Po prostu
nowa redakcja zrobiła nowe, nieudane pimo korzystając ze starego
dobrego szyldu, za którym obecnie już mało co się kryje.
Do tego druk, który rozmazuje się pod palcami, to szczyt
dziadowstwa, nawet za komuny gdzie maszyny i technika drukarska były
podobno dużo gorsze, tak się nie działo.
I żeby nie było, jestem Warszawiakiem i Kraków znam tylko z jednej
wycieczki tam ale uważam, że przeniesienie redakcji z Krakowa do
Warszawy zniszczyło to pismo.
PS. Rysunki Marka Raczkowskiego nie uniosą same całego pisma.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.