Trybunał konstytucyjny na Łotwie orzekł w poniedziałek, że rząd musi zwrócić ludziom pieniądze, które zaoszczędził poprzez cięcia emerytur wprowadzone w tym roku
nawet Salamon nie naleje. Łotwa to bankrut. Nie mają z czego oddać. Co będą
licytować? Urzędy państwowe? Okręty? Ziemie? Dobrze, sprzedają. I co dalej?
Łotwa znika z mapy?
A teraz Polska. Od około 10 lat, nasz kraj inwestuje w przyszłość emerytów
kosztem młodych. Nie pisze tutaj o najniższych emeryturach, ale o dużych. Są
ludzie którzy dostają po 2.5k, 3k i więcej. I nadal pracują: policjanci,
wojskowi, górnicy.
Młody człowiek musi ich otrzymywać, inwestować w dzieci i jeszcze za 40 lat
dostanie gow... nic. Z czego ma to zrobić? Wszyscy się dziwią, że jest mało
dzieci. A jak masz je wykarmić, odziać? Wyprawka do szkoły kosztuje 400-500zł.
Toż to szajba jest!
To jest droga samobójcza i musi się zakończyć katastrofą.
Złośliwie dodam, że młodzi są sobie winni, bo przez wiele lat olewali wszelkie
wybory i aktywność polityczną.
Wesołych świąt i pomyślcie młodzi na swoją przyszłością.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.