dobry, "lewicowy" wyrok
Autor:
Gość: łodzianin
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.12.09, 10:27
Posłuchaj synku, wyjaśnię Ci parę rzeczy.
Mój przedmówca zapewne jest lewakiem, podobnie jak np. ja, prof.
Łętowska, prof. Osiatyński, czy też prezydent Obama. To powód do
dumy, a nie wstydu. Inteligentny człowiek musi mieć poglądy
lewicowe, bo tak jest przyzwocie. Przyzwoitość każe stanąć po
stronie słabych i wykluczonych, a także po stronie prawa.
Przynależność do Inteligencji ma miejsce zaś tylko w połączeniu z
przyzwoitością.
A teraz merytorycznie. Zasada ochrony praw nabytych, nieznana Ci
najwyraźniej, powoduje, że nie można odbierać ludziom emerytur, na
które zapracowali. Zasada ta, będąca składową zasady pewności prawa,
jest jedną z fundamentalnych zasad systemu prawa. W Polsce jej
odzwierciedleniem jest zasada demokratycznego państwa prawnego,
wyrażona w art. 2 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r. Zasada ta nie
ma charakteru bezwzględnego, ale jej ograniczenie jest możliwe tylko
dla realizacji nadrzędnego interesu publicznego i tylko wówczas, gdy
środek ograniczający spełnia standardy proporcjonalności. Tu nie
spełniał. Kryzys nie jest uzasadnieniem dla odbierania jednostkom
praw nabytych, chyba że takie ograniczenie proporcjonalnie
dotknęłoby wszystkich. Tu było inaczej.
Mam nadzieję, że jesteś w stanie to pojąć swoim liberalno-
konserwatywnym móżdżkiem :)