Bo trzeba wszystkich domowników mobilizować, czasem i przez tydzień. Bo kurier wydzwania w godzinach typu 9 rano, a potem już nie odbiera. Bo jaśnie pan kurier łaskawie dostarcza albo i nie. Bo panienki z centrali "nic nieee wieeedzą".
Plus: jeśli kurier ma dostarczyć do firmy/portiera, to zwykle fochów nie stroi, zostawia i już.
PP: nie nosi paczek/listów, a w urzędzie dowiesz się że masz jutro przyjść i odstać jeszcze raz, bo listonosz nie wrócił z paczką. Nieważne, że jej nie brał. Plus, że przychodzę kiedy mi się podoba i nie muszę wydzwaniać, ani mobilizacji robić.
Cos mam czuja, że ta redukcja na PP to będzie czas pracy urzędów poniedziałek-piątek 8-15. Tak, żeby tylko emeryci i bezrobotni mogli korzystać.
--
70/105
Ja chyba śnię! Nine Inch Nails, KMFDM, Rammstein, Laibach, Marilyn Manson i Depeche Mode w ciągu jednego roku!