Powiem jak ja to widzę z perspektywy Wrocławia. Ruszają budowy i jak
dyskutowałem ostatnio ze swoim develooperem to nastawiają się głównie na
małe mieszkania -> takie w okolicach 50m2. Dobrze to sobie wyniuchali bo
prawdopodobnie mniej więcej zachowają te bandyckie ceny a ludzie młodzi
muszą kupić - sam mam we Wrocku trójkę znajomych którzy szukają mieszkania
o takiej powierzchni i nic nie mogą ciekawego znaleźć, a za to jest sporo
mieszkań od siedemdziesięciu kilku metrów wzwyż nie cieszących niczyim
zainteresowaniem. Podsumowując moja opinia dla Wrocka na bieżący rok to
spadek cen mieszkać powyżej 75m2 i utrzymanie lub nawet minimalny wzrost
cen mieszkań w okolicach 50m2.
Nie jestem analytykiem tylko strzelam na bazie obserwacji "z okna" i jakiś
dyskusji z developerami bo sam niedawno kupiłem ze względu na konieczność
wyższą :/ - jak bym mógł to bym poczekał 1 lub nawet 1,5 roku.
Co Wy sądzicie o cenach we Wrocku?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.