W uk jest dostep w psychiatryku do internetu, kazdy ma swoj pokoj (w Polsce 5-8
osob na sali), na 15-17 pacjentow na wardzie przypada 5-7 pracownikow tzn
pielegniarzy i social workers. Nie stosuje sie pasow ani kaftanow. I jeszcze
jedna roznica miedzy spoleczestwem Polskim a Brytyjskim. W uk nikt sie nie
nasmiewa z tego ze ktos jest chory.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.