" ten facet co ukradł płytę z danymi to już nigdy żadnej pracy nie
znajdzie. Bo kto będzie chciał zatrudnić złodzieja i szantażystę... "
on juz nie musi szukac pracy. on juz sie dorobil :D
ps. poza tym jesli bedzie mial ochote to prace znajdzie w ciagu
sekundy. w bankach jako spec od zabezpieczen. i bedzie golil gruba kase
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.