Przecież nie ma szans na weryfikację danych! Każdy kto zostanie wezwany do
urzędu w sprawie uregulowania zaległości się wyprze i g... będą mu mogli zrobić.
A w sądzie nawet początkujący student prawa go wybroni. Cała ta afera jest nie
zrozumiała, chyba, że odpowiednie służby teraz się po cichu będą przyglądać
różnym "podejrzanym" i będą prowadzić śledztwa wg zasady "na złodzieju czapka gore".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.