na parkingu jeden kierowca nawtykal drugiemu uzywajac slow uwazanych
powszechnie za obelzywe. Nawtykany postanowil dochodzic praw na
drodze cywilnej. Prywatny wlasciciel parkingu posiada monitoring i
na nagraniu widoczne sa numery rejestracyjne samochodu wtykajacego.
I ma je ujawnic bo to dane osobowe??
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.