Ciekawe to dywagacje. Może należy jeszcze do tego przypomnieć o programach
przejmujących kontrolę nad komputerem a potem z mojego adresu IP dokonujące
rozmaitych operacji. I co wtedy_ A może mnie wcale p[rzy tym komputerze nie
był, tylko ktoś nad nim przejął kontrolę? To tak jak "jednoznaczna"
identyfikacja właściciela samochodu przekraczającego prędkość na podstawie
zdjęcuia tablic. A twarzy nie było widać...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.