Jeśli jest prawdziwy to da się idealnie ustalić adres i osobę (o ile to nie włamianie po wifi:).
Ale ... ale, co komu po IP? Przecież to nic nie daje, dopiero dostawca netu w logach może zobaczyć kto miał to IP o danym czasie, a więc trzeba jeszcze zmusić dostawcę żeby podał adres instalacji. Potem trzeba wynająć detektywa żeby ustalił kto (zwykle) z rodziny to pisał.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.