Minister gospodarki spotkał się wczoraj z samorządowcami z Lubina, Ścinawy i kilku innych gmin. Namawiał ich do budowy gigantycznych kopalń węgla brunatnego i elektrowni.
Wiatrakami możesz sobie klopik wentylować, a nie budować na nich
sprawny system energetyczny Polski. Wiatraki są dla cwaniaków,
którzy łoją kasę z dopłat. Na te dopłaty bulą z kolei wszyscy
użytkownicy energii el. To dlatego czeka nas zwyżka cen prądu o 60%,
a docelowo pewnie jakieś 150%. I skończy się wtedy prosperity, bo
nasza wytwórczość stanie się niekonkurencyjna. Wtedy właśnie
doszlusujemy do bantustanów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.