Trzy konsorcja złożyły wstępne oferty budowy gazoportu w Świnoujściu. Na czele dwóch z nich stoją koncerny włoskie, liderem trzeciego jest koreański Daewoo.
Wynika z tego, że za wyrzucone na Możejki pieniądze można było zbudować 2
gazoporty i jeszcze zostałoby na awaryjną nitkę do Bernau. Problem z gazem
byłby rozwiązany raz na zawsze, szczególnie teraz, gdy mamy w perspektywie
nadpodaż, bo Stany zwiększają produkcję LPG i z czasem przestaną importować.
Ale w tym niestety nie ma ideologii. Więc naszego męża stanu, genialnego
stratega w wojnie z Rosją nie interesują takie rozwiązania.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.