Odsyłam do PLANÓW - he he he
plany, plany, plany, plenum, ple, ple, ple
generalnie czas przyszły niedokonany, pokaż mi co juz zrobiono?
obito lód z przewodów nad torami kijem jak za jaskiniowców?
Polska nie jest pod zadnym patronatem (teoretycznie), więc równiez
teoretycznie łatwiej chyba przeprowadzić jakiekolwiek reformy?
np. emerytalną - ktore to zapóźnienia beda kiedys kamieniem u szyi
tego kraju.
Generalnie teza jest taka, że ręka, ktora płaci zawsze jest nad
ręką, ktora bierze. Zatem Polska nigdy nie dogoni rozwiniętych
gospodarek, ponieważ niestety przypisana jest funkcja służebna -
brudne rączki przy taśmie. Praktycznie NIE ma nowoczesnych czysto
polskich wyrobów na rynkach Europy i Świata. Owszem, Polska może i
jest 4 eksporterem mebli 9i chwala za to) tyle, ze jest to tzw.
tradycyjny sektor, pracochłonny, więc Polska to idealne miejsce.
Abstrhuję od tego, że technologia produkcji nawet w polskich firmach
nie jest polska (te wszystkie szlifierki, obcinarki, kabiny
lakiernicze, jak również same lakiery, materiały obiciowe, dodatki) -
Niemcy odbinają tu kuponiki praktycznie "nic nie robiąc". Niestety
90% twojego sukcesu to 10 godzinna dniówka polskiego robotnika przy
tasmie, który w tym czasie wypaca z siebie pare kilo wody (dzieją
się takie rzeczy u Opla w Gliwicach)