Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   Re: Europa sama spowalnia swój rozwój

Komentarze do artykułu

Europa sama spowalnia swój rozwój

W żadnej dziedzinie biurokracja nie rozkwitała tak bezkarnie jak w dziedzinie skarbowości - poczynając od starożytnego Egiptu, a kończąc na kilku XIX-wiecznych państewkach Niemiec, gdzie opodatkowano... słowiki.

Re: Europa sama spowalnia swój rozwój

Autor: Gość: praktyk IP: 57.86.133.* 10.02.10, 13:31
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Jako długoletni praktyk oceniam VAT bardzo krytycznie i popieram w
pełni sugestie i wnioski autora, że ten podatek jest jednym z
kamieni u szyi naszych przedsiębirców i ogranicza rozwój kraju.
System podatkowy powinien być przede wszystkim źródłem pieniędzy dla
racjonalnie ustalonych potrzeb budżetu a nie tematem rozpraw
naukowych nic nie wnoszących do systemu a w większości przypadków
pozwalających ich autorom na zaledwie pobieżne zrozumienie zarówno
przepisów jak i tylko niektórych konsekwencji tych rozwiązań dla
systemu gospodarczego.
warte śmiechu jest m.in.:
- prowadzenie ewidencji i wyliczanie VAT w sytuacji gdzie z góry
wiadomo, że VAT wyniesie 0,-zł - np przy większości transakcji WNT
- ponoszenie olbrzymich kosztów biurokracji podatkowej w
przedsiębiorstwach i aparacie skarbowym jeżeli można osiągać cele
fiskalne mniejszym kosztem (wg mnie mniejszym o kilkadziesiąt
procent!!!)
- przepisy są przygotowywane i komplikowane przez ludzi, którzy
później zarabiają na ich interpretacjach
- ucina się dyskusje nad zmianami w podatkach poprzez używanie
argumentów niemerytorycznych
- kraje bogate zmuszają takie kraje jak Polska do przyjmowania
rozwiązań podatkowych takich, które pozwalają na wyprowadzanie
nienależnych korzyści
- nasi naukowcy wspierają takie rozwiązania nie w pełni je
rozumiejąc lub kierując się innymi motywacjami niż obiektywna prawda
i interes kraju
- mówiliśmy o ukrytym bezrobociu w gospodarkach socjalistycznych i
to prawda, bo faktycznie był to jeden z elementów rozkładających
tamten system. dlaczego nie mówimy o ogromnym ukrytym bezrobociu i
marnotrastwie spowodowanym niepotrzebną rozbudową aparatów
skarbowych i innych grup pracowniczych, usługowych, naukowych etc
pracujących w takich dziedzinach, które mogłyby nie istnieć bez
szkody dla rozwoju gospodarki i społeczeństwa
-możemy prosto policzyć i odprowadzić powszechny należny podatek
przy prostej podstawie i niewielkiej stawce zamiast tworzyć
skomplikowane przepisy, których nikt!!! w całości nie może pamiętać
ani zrozumieć
- administracja podatkowa interpretuje ten sam przepis inaczej w
zależności od jej siedziby i czasu wydania interpretacji
- sądy w identycznych sprawach wydają różne rozstrzygnięcia w
zakresie podatków - w szczególności VAT
- w obecnym systemie nie widać "siły sprawczej", która mogłaby
doprowadzić do zmian w podatkach
Czy naprawdę potrzeba następnej "wiosny ludów" aby zmienić i
naprawić tę sytuację?
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.