Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   Re: Komu to tłumaczysz?Neoliberalnym durniom?

Komentarze do artykułu

Europa sama spowalnia swój rozwój

W żadnej dziedzinie biurokracja nie rozkwitała tak bezkarnie jak w dziedzinie skarbowości - poczynając od starożytnego Egiptu, a kończąc na kilku XIX-wiecznych państewkach Niemiec, gdzie opodatkowano... słowiki.

Re: Komu to tłumaczysz?Neoliberalnym durniom?

Autor: Gość: J.J-P. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 21:04
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Też mam doświadczenie i niestety nie masz racji. Ty lub twój
pracownik ponosisz większą odpowiedzialność niż urzędnik .Poprzez
dowolne interpretacje niejednoznacznego prawa podatkowego ( a i VAT i
dochodowy takie są) jesteś na łasce i niełasce urzędnika. Zmiany
prawa i wysokość obciążeń są właściwie robione za plecami (który z
posłów prowadzi działalność gospodarczą) obywateli by zaspokoić
ambicję władzy. Po co mi pośrednik pomiędzy lekarzem, a pacjentem
(NFZ). Po co mi pośrednik typu ZUS. Wyobraź sobie, że ten urzędnik
jest społecznie zbędny i ten twój pracownik robiący te rozliczenia
(przepisywanie faktur, wypełnianie deklaracji, RMUA itp.)też jest
zbędny. Ci zbędni ludzie mogliby wytwarzać rzeczy społecznie
użyteczne i pożądane np. mieszkania, drogi, rozwój badań naukowych i
wdrożeń, odnieżać ulice, robić masaże i gimnastykę rehanilitacyjną,
itd itp. Zobacz sobie w GUSie ile mamy urzędników, pomnóż to przez
2 bo drugie tyle jest w zakładach czy budżetowych instytucjach.
Tylko ok. 5 mln ludzi pracuje w produkcji, z tego 1 mln obraca
papierami. Co robi pozostałe 15 mln dorosłych obywateli?
Cały system podatkowy u nas jest robiony wg zasady zabrać ile można,
a jak nie dadzą rady to ewentualnie spółdzielnia socjalna.
To nie jest państwo obywatelskie i dla obywateli. To jest państwo w
którym zabiorą ci wszystko i zmuszą do proszenia się o ulgę ,
dotację, zapomogę, stypendium, wizytę lekarza, emeryturę. Dzień
wolności podatkowej w Polsce jest ok. 7 lipca, czyli zanim zarobisz
to pół roku robisz za darmo. Drugie pół roku jak, zarobisz to i tak
jeszcze zapłacisz podatki pośrednie wydając te pieniądze.
Wprowadzenie podatków pośrednich zamazuje obrót tych pieniędzy i
stąd firmy które ciągną z budżetu (podatków) np. górnictwo,
stocznie, szpitale cały czas domagają się wyższych podatków, bo
wiedzą że TY byś im bezpośrednio za ich towar, czy usługę takiej
forsy nie zapłacił, a tak poprzez budżet i tak płacisz, nie masz nic
do gadania. Zobacz sobie stanowisko KK wprowadzające nowy grzech
koscielny, unikanie płacenia podatków. Ciekaw jestem czy się
spowiadasz.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.