Ciekawa sprawa. Oprócz tego dorzucę trzy rzeczy:
1. ZAiKS jest podobno organizacją non-profit. Tymczasem okazuje się, że ma blisko 200 milionów złotych zamraża i nic z nimi nie robi. Skąd aż tyle? Ilu mamy autorów i kompozytorów scenicznych? Zakładając że 100 tysięcy (jestem bardzo optymistyczny) oznacza to że ZAKS nie wypłacił owym twórcom przeciętnie blisko 2000 złotych (albo jak kto woli 10 tysięcy autorów i 20 tysięcy niedopłaty) , bo ZAiKS nie jest od przetrzymywania pieniędzy a od zbierania tantiem i przekazywania pieniędzy dalej. tymczasem wszystko wskazuje na to, że a) tantiemy są naliczane źle, więc występuje nadmiar środków pieniężnych b) należne tantiemy nie są przekazywane twórcom a zatrzymywane przez ZAiKS c) jedno i drugie
2. jaką odpowiedzialność poniesie na przykład Krzysztof Daukszewicz z ZAikSU (tak, ten od "Szkła Kontaktowego") i jego koledzy (Wiktor Osiatyński, Robert Chojnacki, Krzysztof Teodor Toeplitz) i koleżanki (Ilona Łepkowska) kierujący tym stowarzyszeniem? Czy wszystko zrekompensować będą musieli słuchacze a resztę się "jakoś uklepie"?
3. co na to artyści z zawsze dyżurnymi Nosowską, Kayah i Chylińską?
--
Zamknąć wszystkie biblioteki publiczne! To istny bastion piractwa!
Nowe symbole Poznania:
infobot.pl/r/1vQC