Re: nadwyżki mocy, pochodzące m.in. z siłowni wia
Autor:
Gość: qqryq
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.02.10, 20:45
No to fakt, że paliwa kopalne pochodzą z trochę nieciekawych miejsc, ale na pocieszenie uran pozyskiwany jest głównie w Kanadzie RPA i Australii (rosja jest dość daleko za kanadą). Niemniej jednak nie to jest tematem artykułu, ale gra w zielone, czyli jak na ociepleniu zrobić pieniądze. Eko-terroryści odkryli właśnie jeden z podstawowych problemów samochodów elektrycznych - przeciążenie sieci, o czym od dawna wiedzieli wszyscy... którzy nie przykuwali się do drzew. Zupełnie w artykule pominięto fakt, że, jak pisał przedmówca, koszt pozyskania energii dla samochodów elektrycznych jest piekielnie drogi ekologicznie, to dodatkowo, a o tym nie wspomniał, akumulatory tych samochodów a właściwie ich produkcja jest wręcz piekielnie nieekologiczna (pozyskanie surowców, transport do chin, przetworzenie w chinach, które nie respektują żadnych norm emisji CO2, transport z chin do fabryk, transport zużytych ogniw do utylizacji, np w chinach ;-), koszty energetyczne utylizacji). Proces ten powoduje, że w połączeniu z mało ekologiczną energia węglową czy nawet gazową, cały program budowy samochodów elektrycznych okazuje się być takim samym picem jak świetlówki zastępujące żarówki. Mam nadzieję, że w przypadku ogniw wodorowych będzie lepiej.