Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   Re: Czy nikt nie sprawdza tłumaczenia?

Komentarze do artykułu

W TP taniej nie będzie, bo tłumacz się pomylił?

TP SA nadużywa swojej pozycji, a cierpią z tego powodu abonenci - próbował przekonać Brukselę Urząd Komunikacji Elektronicznej. W czwartek przegrał jedną z bitew w tej sprawie. - Winne jest... skandalicznie złe tłumaczenie na angielski - uważa prezes UKE.

Re: Czy nikt nie sprawdza tłumaczenia?

Autor: Gość: FL IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.02.10, 14:58
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
W Polsce można się wielu przyczyn kiepskich tłumaczeń doszukiwać:

1. Cena jako podstawowe kryterium przy wyborze wykonawców.
2. Różnego typu układy, decydujące o tym kto ma dostęp do urzędowych zleceń itd.
3. Pośrednicy o zbyt dużym zamiłowaniu do pieniędzy, zlecający tłumaczenia po
niskich stawkach osobom pracującym w pośpiechu.
4. Oszczędzanie na korekcie.
5. Używanie narzędzi CAT i translatorów bez weryfikacji proponowanych przez nie
tłumaczeń.

itd. itp.

ale jeśli tekst był tłumaczony przez osobę na etacie w KE to teoretycznie
wszystko to nie powinno mieć miejsca.

Z perspektywy freelancera mogę napisać, że największym problemem są niskie
stawki (patrz pkt 1 i 3 powyżej), powodujące że wiele osób pracuje po
kilkanaście godzin dziennie, nie mając czasu, ani chęci na korektę, przed
oddaniem pracy.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-130
(101-130)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.