Kwestia punktu widzenia...
> Powinni Ci przyznać odznakę Wzorowego konsumenta :)
Zebys wiedzial, niestety ;)
> Kupujesz czajnik tylko dlatego, że jest taniej na niż Amazonie?
Nie. Przyklad: chcialem kupic budzik, taki lepszy z "budzeniem
swiatlem". Sprawdzilem cene na Amazonie, poszedlem do MM - i tam sie
okazalo ze nie maja tego modelu ktory mnie interesuje, tylko jego
nowsza wersje. Rzecz w tym ze roznil on sie nieco - i trudno porownac
cene dwoch roznych produktow.
Zeskanowalem kod paskowy, sprawdzilem cene na Amazonie - i szybka
kalkulacja: Amazon + koszty wysylki wychodzi drozej niz MM. Biore.
> Tubylec nie wie, co masz zamiar kupić na kolację? Telefon, wie?
Wiesz, liste mozna sobie napisac na kartce - i nadal tak czasem
robie. Rzecz w tym ze RTM potrafi pamietac o zakupach "okresowych",
ktore nie sa pilne (na przyklad: koci zwirek).
I fajne jest to ze lista zakupow zarzadzam przez PC, w telefonie mam
tylko widok na to co wczesniej przygotowalem.
> To teraz myśli jedna komórka zastępuje wszystkie zwoje mózgowe?
Nie. Po prostu pelni funkcje modnych kiedys organizerow - notatnika,
kalendarza, ksiazki adresowej.
> Smartfony za grosze - tak, są. Za to dzielnie, jako honorowy dawca,
przepłaca się przez następne 2-3 lata zawyżowny abonament.
To zalezy, ale tak - jest to prawda.
> Nie, nie chcę Cię obrazić, ja po prostu nie wyobrażam sobie tak
lekkomyślnego podejścia do wydawanych pieniędzy.
Ja tez nie chce nikogo obrazic. Rzecz w tym ze ja mam duzo pieniedzy
i malo czasu - i dlatego nie wyobrazam sobie tak lekkomyslnego
podejscia do spedzania czasu ;)
--
Jaki ja jestem madry i nieomylny.
Moge stanac na ulicy i potarzac: ja madry, ja madry.
(by Kretynofiil)