wyborcza.biz/biznes/1,101562,7547588,Komisja_Nadzoru_Finansowego__uwaga_na_kredyty_konsumpcyjne_.html
Karpiński podkreśla, że pod względem długów, które zaciągnęliśmy
na bieżącą konsumpcję, znacznie przekraczamy europejską średnią: -
Wartość kredytów gotówkowych, ratalnych, samochodowych i tych
zaciągniętych na kartach kredytowych stanowi już blisko 10,5 proc.
naszego PKB. W Unii ten wskaźnik nie przekracza 7,5 proc. To znaczy,
że na kredyt konsumujemy znacznie więcej niż statystyczny Europejczyk
- mówi.
--
Tylko wybitne jednostki maja swoich nasladowcow. Rzecz jasna, ma ich
rowniez
Kretynofil.