Strzelasz nie do tego płotu co trzeba, EkoObywatelu. Tyle razy już Ci
powtarzałem a ty jak kamienny Budda.
Poczytaj to:
www.miejscowa.pl/200906256453/Wydarzenia/Legionowo/Na_odpady_-Remondis.html
Takie firmy jak Remondis zawsze sią wkręcą i dostosują, to wina prawa że jest
tak jak jest. Pepsico czy Coca coli też jest w sumie obojętnie, czy ich produkt
będzie sprzedawany w butelkach jednorazowych jak w Polsce, wielokrotnego użycia,
jak w Szwecji czy jednorazowych z kaucją, jak w Niemczech.
Oczywiście najłatwiej jest tak jak w Polsce, ale powiedz sam: to wina Remondisa
czy Alby że tak jest czy raczej Ministerstwa Środowiska?
Ja się po prostu boję, że po takim hurraoptymiźmie nowego ministra trafimy z
deszczu pod rynnę: zarabiać będą na odpadach ci co zawsze, tyle że ja stracę
jakiekolwiek możliwość kontroli tych kosztów, bo stawki ustalać będą radni.
A często jest tak że członkowie zarządu prywatnych firm wywozowych są posłami
sejmiku a szefowie MPO są z tej samej partii co większość rady miasta. Krótko
mówiąc: będzie korupcja razy trzy.
Ścieki czy woda to prosta sprawa: mam licznik płacę za konkretne ilości. A
śmieci? Odbiór liczony od objętości, utylizacja od wagi, cena od głowy....nikt
się tego nie doliczy, ile nas kantują.
--
Stowarzyszenie Technologii Ekologicznych SILESIA
STE-Silesia.org
kontakt: hydroxy@o2.pl