Jeśli ktoś (tak jak Gandharwa w komentarzach) usiłuje wmawiać, że
nie jest potrzebna implementacja unijnych reguł logistyki,
organizacji i finansowania do polskiej gospodarki odpadami
komunalnymi - to jest to symptom intelektualnej niesprawności lub
lobbingu rodem z "Pędzącego Królika". Jeśli europeizacji sprzeciwia
sie znaczny polityk, to wchodzi w rachubę jeszcze wariant
kompromitujących nagrań a`la Piesiewicz. Innej mozliwości nie ma, a
jeśli ktoś chce twierdzić, że nie należy do żadnej z tych kategorii
- to jak to mówi Władysław Bartoszewski "rżnie głupa". o tym jak to
jest w Europie -
można
poczytać tutaj
..............
Już ponad cztery miesiące czekam na odpowiedź
co z tym odpadami
Zdzisław Smolak - społeczny rzecznik integracji europejskiej
polskiego systemu gospodarki
odpadami komomunalnymi