w Polsce jest za mało mieszkań. Nie rozśmieszajcie wypisywaniem cen w innych państwach.
Po 1. w Polsce nie ma praktycznie mieszkań na wynajem. Te co są to na czarno (bez umowy, bez podatków), nmajczęsciej od starej babki z całym wyposażeniem mieszkania ala wczesny gierek. Nie ma tak że się wprowadzam do pustego i je mebluje/maluje itd. Po za tym wynajem mieszkań to ryzykowny biznes - co jeśli klient nie zapłaci albo nie bedzie sie chciał wyprowadzić? Luki w prawie są straszliwe...
Po 2. skoro nie ma mieszkań na wynajem to kazdy chce mieć swoje chociaż nawet go na to nie stać - a to pompuje ceny. Każdy chce mieszkać u siebie a nie kątem gdzieś u rodziców/starej babki wynajmującej "dobra rodowe". Banki "spełniają te marzenia" i dają kredyty na 30-40 lat i zwykli ludzie moga kupić za cenę z kosmosu.
Po 3. Państwo nic nie robi żeby budować nieruchomości pod wynajem/komunalne - a bądźmy szzczerzy - część ludzi nigdy nie bedzie stać na kredyt hipoteczny bo są zbyt nieodpowiedzialni. Więc ci ludzie wynajmują gdzieś prywatnie, nie płacą, podnoszą ryzyko wynajmu mieszkania i podnosza ceny wynajmu.
Ceny z kosmosu będą dopóki rynek się nie nasyci - a to jeszcze długo potrwa. Jesteśmy 45 lat za Europą i szybko nie nadgonimy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.