No dobrze, dziecko, juz sobie wmowiles ze
naprawde, naprawde,
naprawde kiedys w koncu uda Ci sie sprzedac te kwadraty na Bialolece
po 20KPLN/m2.
Tylko mam jedno pytanie do Twojego posta: kto tu jest frustratem?
Leszcz hollowcat, ktory dal sie ubrac w cegly po pol milijona za
sztuke i teraz placzliwie udowadnia sam sobie na forum ze jeszcze
zarobi, czy przecietny jego czytelnik, ktory mieszkanie ma albo
wynajmuje - i wcale od hollowcata kupowac nie musi?
--
Tylko wybitne jednostki maja swoich nasladowcow. Rzecz jasna, ma ich
rowniez
Kretynofil.