ja mieszkam w domu rodzinnym, czekam aż proporcje ceny mieszkania do pensji osiągną przynajmniej taki poziom jak na zachodzie, mam nadzieję że znacznie korzystniejszy bo to polska w której nie ma nic, a to co jest nadaje się do kosza.., w sumie mieszkać w ten sposób, może nie jest szczytem moich marzeń, ale nie widzę w tym nic złego, należy się jednoczyć i pomagać sobie a nie kłócić i rozchodzić jak najdalej, zjednoczenie generuje zyski, kłótnie - ogromne straty!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.