Na szczęście prezydent w sprawach podatkowych niewiele może. Będzie tylko grał
pod publiczkę, na łzawej populistycznej nucie, żeby jakimś cudem zapewnić sobie
reelekcję. A że już sobie wystarczająco nagrzebał (i partia braciszka pomogła),
żeby przegrać niemal z każdym, może oprócz Kononowicza, to niech porzuci wszelką
nadzieję - cudu nie będzie...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.