Drań Modzelewski to lobbysta i nie bardzo rozumiem, dlaczego ktoś taki choć w najmniejszym stopniu macza palce w przepisach podatkowych.
Przecież jemu zależy na tym, by przepisy były jak najbardziej skomplikowane - potem kosi kase za swoje "porady".
Jakby przepisy były proste, to pewnie jego "Instytut" nie miałby racji bytu.
Dlaczego Sobiesiak nie może załatwiać sobie ustawy, a Modzelewskiemu to wolno???
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.