tak jak i wszystkich polaków. Mottem życiowym jego i jego brata jest
władza ponad wszystko choćby po trupach własnego narodu. Kaczyński
świadom jest że podcina gałąź na której siedzi większoś polaków ale
wie też że bełkot o równości kierowany jest do jego elektoratu dla
którego pracowitość to słabo znane słowo. Najlepiej gdyby wraz obaj
bratem kazali się tytułować per panie sekretarzu. Wszak burżuj to
dla nich jak i dla ich elektoratu nadal wróg numer 1.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.