Komentarze do artykułu
Nie stać nas na marnotrawienie potencjału kobiet menedżerów
Przeciętnie kobieta na awans czeka o cztery lata dłużej. Przed jego otrzymaniem musi wykazać się większymi kompetencjami od mężczyzny. Połowę miejsc w zarządach firm kobiety zdobędą w 2083 roku, jeśli ich udział będzie się zwiększał w dotychczasowym tempie - mówi dr Teresa Kupczyk*
Re: Ci szefowie to jednak głupki...
Gość portalu: k1b1c napisał(a):
> No nie mogę... "w szkole uczono ją,(...) że jest gorsza z
> matematyki" kogo? czyżby szanowną Panią? A to nie mogła udowodnić,
> że jednak się mylą? U mnie w klasie było przynajmniej parę
koleżanek
> lepszych z matematyki ode mnie, nie mówiąc o tym, że matematyki
uczą
> również w większości kobiety
No i dobrze, były lepsze a i tak nikt się nie krępował częstować ich
seksistowskimi komentarzami. Choćby takimi: 'Chłopcy nie wstyd wam?
znów Zosia napisała sprawdzian najlepeij z całej klasy.'. Zosia
słysząc tego typu zdania w ciągu kilkunastu lat swojej kariery
edukacyjnej dochodzi do wniosku (raczej podświadomie), że coś jest
nie tak. I albo ustępuje w końcu pola chłopcom, i wtedy nauczyciel
się cieszy, i jest jak powinno być na wieki wieków amen, albo
zamienia się w bezwzględną karierowiczkę, bo w końcu JEJ się udało
być lepszą niż chłopcy i już za samo to, należy jej się posłuch i
poddaństwo.
Oczywiście możliwy jest też scenariusz, że ktoś mimo wszystko
skończył studia, zrobił doktorat, pracuje i ma rodzinę, ale do dziś
dnia czuje niesmak i jakiś tam żal do ludzi, od których musiał się
głupot nasłuchać, a za młody i za bardzo od nich zależny był, by
odpowiednio zareagować. I wścieka się na siebie, jak czasem w swoich
ustach usłyszy w kierunku swoich dzieci wypowiadany durny stereotyp,
bo tak ma wdrukowane w matrycy.