Na temat braku szacunku wobec płci żeńskiej
Artykuł jest rzeczywiście nieco tendencyjny, seksistowski i częściowo krzywdzący
mężczyzn. Ale, drodzy Panowie, prawda jest również i taka, że gdyby to, co
kobiety robiły od zarania dziejów, czyli opieka nad dziećmi, prowadzenie domu,
itp., zostało odpowiednio docenione społecznie, to być może dziś wiele kobiet
nie miałoby żadnych dylematów czy kompleksów z tego powodu, że są tzw. kurami
domowymi (niezwykle pogardliwe określenie), mniejsza część, która ma ambicje
zawodowe i zdolności, aby te ambicje realizować, podjęłaby pracę zawodową i
również byłaby traktowana przez kolegów z szacunkiem. Moja wypowiedź jest nieco
zawiła, a chodzi o fundamentalny brak szacunku, pogardę i nięchęć, jaką
przejawia wielu rozmówców płci męskiej do nas, kobiet. Jeśli decydujemy się na
rolę żony i matki, to jesteśmy zwykłymi kurami domowymi, doimy facetów, nic nie
robimy, bo wszak prowadzenie domu i wychowanie przyszłej generacji (czyli
połączenie zawodów kucharki, sprzątaczki, nauczycielki, itp.) to łatwiutka
sprawa, a częstokroć same podjęcie się tej roli wg wielu "samców" świadczy o
naszej nędzy umysłowej i wygodnictwie. Wiem, że na szczęście jest coraz więcej
Panów, którzy mieli już okazję spróbować owego "miodu" i zdają sobie sprawę, jak
trudnym, wymagającym i skomplikowanym zadaniem jest wychowanie w połączeniu z
prowadzeniem domu. Jeśli natomiast przeciwnie, staramy się podjąć pracę
zawodową, to nawet najlepsze spośród nas, z najwyższymi kwalifikacjami i
najlepszym wykształceniem spotykają się z pogardą, wrogością, nieufnością i
odrzuceniem wśród wielu swoich kolegów, no bo to przecież niemożliwe, żeby baba
dostała awans wcześniej niż ja, to nic, że 3 razy lepiej pracuje ode mnie, że
sumienniejsza, solidniejsza, itp., ja, jako facet, jestem wszak lepszy od baby z
natury, i mi się należy. Panowie, błagam, opanujcie się troszeczkę pod tym
względem, zacznijcie okazywać więcej szacunku kobietom, traktować je po ludzku,
a nie jako podludzi. Fakt, że nie wszystkie kobiety są mądre, stereotyp słodkiej
idiotki znajduje swoje potwierdzenie w naturze, ale nie oszukujmy się, wśród
mężczyzn też jest sporo idiotów, natomiast ludzie światli i kulturalni winni
tratkować każdą osobę z szacunkiem i oceniać ją przez pryzmat postępowania,
osiągnięć, itp, a nie pod kątem przynależności do danej płci, czy też grupy
społęcznej. Pozdrawiam wszystkich mężczyzn i wszystkie kobiety na poziomie.