Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Gospodarka   Re: Oho, piewca neoliberalizmu w wersji hard...

Komentarze do artykułu

Szef MFW: Świat musi się przygotować na następny kryzys finansowy

- Mimo że świat wychodzi z największej recesji od czasu Wielkiej Depresji, musimy się przygotować na następny kryzys finansowy - uważa Dominique Strauss-Kahn, szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego

Re: Oho, piewca neoliberalizmu w wersji hard...

Autor: Gość: Steady IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.10, 23:57
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Szacowny adwersarzu, a skądże ten pomysł by mnie wysyłać do Hawany,
albo jeszcze lepiej - Phenianu? Jest to dośc tandetny, często
obecnie stosowany - zwykle przez bezkrytycznych zwolenników
neoliberalizmu - chwyt polemiczny i to z gatunku, jaki w socrealu
stanowiło "a w Stanach biją Murzynów" (czyli jeszcze jedno
podobieństwo). Nie najciekawszy to rodzaj argumentacji.

Gospodarkę planową, a właściwie nakazowo-rozdzielczą dość dobrze
pamiętam z własnych doświadczeń w PRL (gdzie też jako osobnik uznany
za "element antysocjalistyczny" spędziłem trochę czasu w miejscach
odosobnienia) i doprawdy za nią nie tęsknię. Co do terminologii:
niektórzy skądinąd utrzymują, że był to rodzaj zmonopolizowanego
kapitalizmu państwowego. Mniejsza o to, choć i ten punkt widzenia
pewnie można by uzasadnić.

A co do "najdoskonalszego systemu ekonomicznego" i owej hydry...
Byłoby cacy, gdyby nie "błędy i wypaczenia"? Ten rodzaj argumentacji
też wydaje mi się już skądś znany. Deja vue?
A poważnie - obydwa systemy , o których mowa są już anachroniczne i
w żaden sposób nie przystają do kształtu zmieniajacego sie
nieustannie świata. Neoliberalizm jest taką samą aberracją (ale i
konsekwencją) kapitalizmu, jaką był stalinizm w przypadku komunizmu.
I choć może to jeszcze trochę potrwać, skończy niewątpliwie tak samo
jak tamten niewydarzony system.

A co potem? Gospodarka rynkowa, oczywiście (z którą ten kasynowy
kapitalizm z jakim mamy do czynienia niewiele ma wspólnego). Ludzie
są jak dzieci, czasami głupieją na dużą skalę, ale potem walą łbem o
ścianę i czegoś się uczą. Zatem - nie apokalipsa, tylko powrót do
równowagi.

Reasumując: komunizm szlag trafił - świetnie, kiedy trafi równie
zmurszały kapitalizm będa jakieś widoki na gospodarke rynkową wg
jasnych i przejrzystych reguł gry. A powtarzanie za Thatcher "There
Is No Alternative" (w skrócie sławetna TINA) jest dziś groteskowo
śmieszne.

Polecam lekturę "Skonsumowanych" B. Barbera albo prace L. Thurowa -
obu tych panów naprawdę trudno uznać za choćby odrobinę lewicowych.
Pozdrawiam.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.