Fakt że cała gromada dziwaków kupuje nowe chociaż ich na to nie stać - płacą raty, horrendalne składki AC i jeszcze po 5ciu latach są w plecy minimum 50%.
Ale niektórych stać na to za gotówkę i do tego masz wygodę - popsuje się auto to dzwonisz po serwis i zbierają auto. Coś się popsuje? Jedziesz do serwisu gratis. Auto rzadko sie psuje bo masz darmowe profilaktyczne przeglądy.
Mimo wszystko ta wygoda kosztuje straszne pieniądze i cześć ludzi jest naprawde nienormalna - zamiast kupić 3-4latka z Niemiec wolą nówkę w Polsce bez wyposażenia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.