Dyskusja w większości pomija fakty:
a) sprzedaż nowych jest w Polsce mała (jak na standardy UE ) - i
bardzo dobrze - dal gospodarki lepiej jest jak na remontach zarobi
więcej małych warsztatów niż kilku wielkich dealerów.
b) sprzedaż nowych maleje - a takie dane jawnie przeczą głosicielom
tez o "zielonej wyspie"
PS. Ja też osobiście nie rozumiem kupujących nowy samochód PRYWATNIE
! ( na firmę oczywiście odliczenia VAT leasing etc). Nieprawdą jest
że auta 1-3 letnie są wszystkie powypadkowe. Tyle że z regół takie w
dobrym stanie są 10-20% droższe od średniej ceny. Ale to i tak jest o
wiele taniej niż za nowe. Gwarancja i tak nadal obowiązuje ( jesli
było serwisowane) ale jest ona w większości wypadków zbędna. Auta
psują się zwykle po przebiegu 120-150 kkm kiedy zdąrzymy już wydać na
przeglądy autoryzowane (!) gwarajcyjne kilka lub nawet naście tyś zł.
Znacznie lepiej je sobie odłożyć na osobistym "funduszu gwarancyjnym"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.