Dodaj do ulubionych

Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa si...

IP: *.jjs-isp.pl 28.04.10, 10:39
Bardzo mnie to cieszy. Nie lubię kasyna, sądzę że pieniądze powinny
być zarabiane z pracy. A kiedy wszystko na zielono, wartość moich
pieniędzy spada bo ceny rosną, wirtualna kasa je pompuje. Niech żyją
niedźwiedzie!
Obserwuj wątek
      • lava71 Re: Niech żyją Grecy! 28.04.10, 11:36
        Oni nic nie zdemontowali ... oni po prostu zakredytowali się na śmierć. Czysta
        zdrada klasycznych wartości.

        --
        Religion can never reform mankind because religion is a slavery
        ---------------------------------------------------------------
        www.youtube.com/watch?hl=pl&v=njuqQFRBcV4&gl=PL
      • andrzejto1 Re: Niech żyją Grecy! 28.04.10, 12:24
        Gość portalu: @ napisał(a):

        > Ktoś musiał zacząć demontować kapitalizm, trafiło na kolebkę kultury
        > europejskiej, może i dobrze.

        Synku, w kolebce kultury padnie kredytalizm. Z kapitalizmem ma niewiele wspólnego.


        --
        www.kravmaga-wschod.org.pl
        "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest
        powód dla którego cała ta broń jest potrzebna"
        • Gość: das spiel ist aus ta ale z kredytami i piramidami IP: *.dynamic.mnet-online.de 28.04.10, 15:31
          historii argentyny prosze sie nauczyc
          ps
          kazda forma pomocy jest zla jezeli ten dla kogo ma byc przeznaczona
          nie wyciaga wnioskow z wlasnych bledow
          a najgorsza forma to nastepna pozyczka bez niezbednych reform
          ale po warunkiem ze koszty tych reform poniosa ci ktorzy byli benecjantami wejscia na skroty i trykami do strefy euro
          ps
          prosze sobie przetlumaczyc slowo tryk
          pochodzi z jezyka greckiego
            • andrzejto1 Re: Grecy nie zechcą oszczędzać :-) 28.04.10, 12:53
              tornson napisał:

              > Gość portalu: wsx napisał(a):
              >
              > > tja, nie od parady mowi sie na Grecje i podobne im kraje PIGS
              > > (Portugal-Italy-Grece-Spain).
              > Nie to co klechistan-bantustan-republikakartoflana...

              I dla równowago Bawaria, czyli najbogatszy land Niemiec. Tyż katolicki...
              --
              www.kravmaga-wschod.org.pl
              "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest
              powód dla którego cała ta broń jest potrzebna"
        • mazbip Grecy nie maja z czego oszczedzac; to jest wina € 28.04.10, 13:39
          Kilka tygodni temu pisalem:
          Dlaczego biedni ludzie maja placic za ambicje politykow i zachlannosc
          kapitalistow? Ci ktorzy na tym forum zalecaja jeszcze
          wiecej liberalizmu powinni wiedziec ze w Grecji podatki sa znikome, pelny
          liberalizm. W porcie w Atench (Pireus) stoja setki jachtow wartych po kilka
          milionow, z drugiej strony w Grecji prawie nikt nie deklaruje dochodow ponad
          100.000€. Oszukano ludzi wprowadzajac Euro jako walute. Komu to sluzylo? To
          bylo w interesie kapitalistow oraz bylo ambicja politykow, ktorzy chcieli
          pokazac ze rzadza krajem ktory znajduje sie na jednej plaszczyznie z krajami
          Europy Zach. (Polnoc Europy). Europy Pld. nie byla i nie jest na jednej
          plaszczyznie gospodarczej z tymi krajami. Wiekszosc ludnosci w krajach Europy
          Pld. jest nadal biedna. Po wprowadzeniu € place szly do gory a wydajnosc, nie
          pracy nie wzrastala. Place szly w gore bo po wprowadzeniu € ceny tez szly w
          gore. Kraj musial pieniadze pozyczac. Ludzie ktorzy pracowali nie mieli z tego
          zadnego zysku. Z drugiej strony kapitalisci mieli swoj majatek w bardzo
          twardej walucie. Oni na tym skorzystali. Dlaczego teraz za to oszustwo maja
          placic ci, ktorych oszukano i nic na tym nie skorzystali. 2-3 tygodnie temu
          ogladalem
          wywiad z ekonomista Banku Kantonalnego w Zurychu, Anastassios
          Frangulidis.www.nzz.ch/finanzen/webtv/impulse_april_2010_1.5360942.html?video=1.5350331
          Powtorzyl on jeszcze raz to co ekonomisci od dawna w kolko powtarzali.
          Wstepujac do strefy € kraje Europy Pld. pozbawily sie mechanizmu, ktory
          poprzednio ratowal je przed bankructwem, dewaluacji waluty. Poprzez dewaluacje
          waluty ich towary stawaly sie bardziej konkurencyjne na rynku. Kraje te nie
          byly w stanie konkurowac z krajami Europy Pln. zwiekszajac wydajnosc pracy,
          dlatego pozostawalo tylko jedno wyjscie, dewaluowac. Dzis nie maja juz tej
          mozliwosci i jedyne co pozostaje to oszczedzac, zmniejszac place, zwiekszajac
          podatki tak jak to sie robi w Baltyckich tygrysach. Ciekawe ze nie mowi sie o
          podatkach dla najbogatszych, dla tych ktorzy jako jedyni na wejsciu do strefy
          € skorzystali. Ci moga jednak w kazdej chwili przeniesc do innego kraju i
          nadal prowadzic luksusowe zycie. Biedni teoretycznie tez moga, ale na luksus
          to juz nie maja co liczyc. Oszczednosci oznaczaja tez brak nowych inwestycji.
          To z kolei oznacze ze roznice w wydajnosci pracy miedzy Pln. i Pld. beda sie
          jeszcze bardziej zwiekszac. Jeszcze bardzej oszczedzac i wpda sie w spirale
          ktora prowadzi coraz bardziej w dol. W koncu trzeba bedzie stac sie
          niewolnikami pracujacymi tylko za wyzywienie i robocza odziez aby wytwarzane
          towary udalo sie jeszcze sprzedac. Wymieniony powyzej ekonomista prognozuje
          dluga deflacje na Pld. i chyba tylko cud, globalny szybki wzrost gospodarczy
          moglby te kraje uratowac.

          Kilka dni temu grecki dziennikarz w audycji niemieckiego programu ARD
          powiedzial ze pozyczki ktore Grecja brala po wstapieniu do strefy € byly
          konsekwencja tego przystapienia. Ceny po wprowadzeniu € poszybowaly w gore i
          pozyczki byly jedyna alternatywa do ostrych ciec plac i emerytur (przy ostro
          wzrastajacych cenach). Oczywiscie nie mozna bylo z jednej strony chwalic
          korzysci z wprowadzenia € a z drugiej strony od razu skazywac olbrzymia czesc
          spoleczenstwa na drastyczne obnizenie standardu zycia bo zamieszki zaczely by
          sie juz wtedy. Wiekszosc Grekow nie zyla i nie zyje w luksusie, kazdy kto w
          Grecji byl z pewnoscia to widzial. Pozyczki po wprowadzeniu € poszly na
          pokrycie wzrostu cen.
          • Gość: frowyz Re: Grecy nie maja z czego oszczedzac; to jest wi IP: 94.42.133.* 28.04.10, 13:58
            Wzrost cen po przystąpieniu do strefy euro nie wynikał z samego euro tylko z
            pazerności ludzi, którzy szybciutko chcieli się wzbogacić... Slowacja
            gospodarczo była chyba nawet słabsza niż Grecja ale ustalili sztywny kurs
            euro/korona, przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję informacyjną i nie było
            niczego podobnego do Grecji... Poza tym sprawa rozbija się głównie o to, że rząd
            grecki ukrywał deficyt budżetowy i postawił partykularne interesy
            partyjno-wyborcze wyżej niż kondycje gospodarczą kraju. Najlepszym pracodawcą w
            Grecji jest państwo. Związki zawodowe są chyba nawet silniejsze niż u nas.
            Patrzmy uważnie na przykład Grecji, bo jak się nie weźmiemy za finanse publiczne
            to za kilka lat możemy mieć podobne problemy...
            • mazbip Re: Grecy nie maja z czego oszczedzac; to jest wi 28.04.10, 14:43
              Gość portalu: frowyz napisał(a):
              ................Najlepszym pracodawcą w
              > Grecji jest państwo. Związki zawodowe są chyba nawet silniejsze niż u nas.
              > Patrzmy uważnie na przykład Grecji, bo jak się nie weźmiemy za finanse publiczn
              > e
              > to za kilka lat możemy mieć podobne problemy...

              Masz racje ze to panstwo jest glownym pracodawca i prawda jest tez to ze przez
              noc nie stworzy sie silnego i preznego przemyslu zdolnego do konkurecji z
              Polnoca. Przez noc nie stworzy sie rowniez duzej i silnej kadry przemyslowej,
              takiej jak w Niemczech czy Francji. Poza tym € dla waznej galezi gospodarki
              greckiej, turystyki to skoncentrowana trucizna.
          • Gość: k Re: Grecy nie maja z czego oszczedzac; to jest wi IP: *.chello.pl 28.04.10, 22:01
            mazbip napisał:

            Jak ktoś pisze post zaczynając od czepiania się bogatych to musi coś z nim być nie tak.
            Proszę publicznie nie kłamać, że w Grecji są niskie podatki.
            Cytat z gazetyprawnej "• 40 proc. - dochód powyżej 23 tys. euro."
            to jest mało. Dodaj do tego inne podatki np. VAT 18%, podatki akcyzowe i inne. Przedsiębiorstwa o ile pamiętam muszą płacić ponad 35% haraczu, w Polsce jest liniowy 19, który jakoś napędza gospodarkę w czasie kryzysu. Bogaci nawet w Polsce nie płacą podatków w krajach macierzystych, bo stawki są za wysokie.

            To nie bogaci są winni, a ogólny bajzel i korupcja w Grecji.
            • mazbip Re: Grecy nie maja z czego oszczedzac; to jest wi 29.04.10, 17:00
              Gość portalu: k napisał(a):

              > mazbip napisał:
              >
              > Jak ktoś pisze post zaczynając od czepiania się bogatych to musi coś z nim być
              > nie tak.
              > Proszę publicznie nie kłamać, że w Grecji są niskie podatki.
              > Cytat z gazetyprawnej "• 40 proc. - dochód powyżej 23 tys. euro."
              > to jest mało. Dodaj do tego inne podatki np. VAT 18%, podatki akcyzowe i inne.
              > Przedsiębiorstwa o ile pamiętam muszą płacić ponad 35% haraczu, w Polsce jest
              > liniowy 19, który jakoś napędza gospodarkę w czasie kryzysu. Bogaci nawet w Pol
              > sce nie płacą podatków w krajach macierzystych, bo stawki są za wysokie.
              >
              > To nie bogaci są winni, a ogólny bajzel i korupcja w Grecji.

              Masz racje piszac ze w Grecji panuje bajzel i korupcja. Pytanie tylko w czyim
              interesie? Podatek placie sie wtedy gdy sie zadeklaruje dochod. Bez deklaracji
              podatku sie nie zaplaci obojetnie jak wysokie beda stawki. Biedni nie maja czego
              deklarowac, a bogaci korzystajac z tego bajzlu i korupcji o ktorych piszesz nie
              deklaruja. Jest chyba sprawa oczywista kto na tym bajzlu i korupcji korzysta i
              kto jest zainteresowany w ich utrzymaniu. Kilka tygodni temu pisalem w ktorym z
              postow o Grecji o wywiadzie tel. znanego greckiego pisarza. Powiedzial on ze ten
              caly bajzel i korupcja ciagna sie juz od polowy XIX wieku gdy po uzyskaniu
              niepodleglosci bogaci greccy feudalowie zamordowali pierwszego greckiego
              prezydenta, ktory chcial przeprowadzic reformy. Analogia do uzyskania przez nas
              na nowo niepodleglosci i do mordu na G. Narutowiczu sama sie nasuwa.
      • lava71 Re: Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa 28.04.10, 11:44
        W taki sposób działa większość instytucji europejskich ... przejadają pieniądze
        przeznaczone na pomoc.
        Giełda to bardzo dobry wynalazek. Dopiero spekulacja, kreowanie informacji i
        tworzenie skomplikowanych "instrumentów" ją zniszczyły.

        --
        Religion can never reform mankind because religion is a slavery
        ---------------------------------------------------------------
        www.youtube.com/watch?hl=pl&v=njuqQFRBcV4&gl=PL
      • leonleonidas Re: Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa 28.04.10, 12:21
        Nie powiedzialbym ze zlotowka jest g*wnem. Jest po prostu doskonalym
        zerem dla "inwestorow". Na tej "walucie" mozna sie pasc zwlaszcza
        kiedy np. byli premierzy (Marionetkiewicz, Belka) pomagaja.

        Co bedzie kiedy spekula palcem na PL wskarze?
        Jak na razie wstrzelili sie w €: Grecja, Portugalia, Hiszpania ...
        Ale jak przyjdzie i czas na zlotowke to wakacje w Grecji czy Egipcie
        okaza sie drogie.
        • Gość: le ming Re: Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa IP: *.aster.pl 28.04.10, 12:30
          > Ale jak przyjdzie i czas na zlotowke to wakacje w Grecji czy Egipcie
          > okaza sie drogie.

          No właśnie problem polega na tym, że spekulanci nie muszą się rzucać na
          złotówkę, żeby wakacje w Egipcie okazały się dla Polaka za drogie. Wystarczy, że
          rzucą się na euro, a złotówka leci na pysk. Czyli dopóki mamy złotówkę,
          dostajemy w d*** zarówno przy kłopotach Eurolandu, jak i przy własnych. We
          współczesnym świecie nie ma miejsce na taką niszową walutkę jak złotówka,
          zwłaszcza jeśli emitujący ją kraj ma - bądźmy szczerzy - taką sobie gospodarkę.
          Zobaczycie, że Grecja padnie (albo nie, to bez znaczenia), a posiadacze euro
          będą się mieli doskonale - w przeciwieństwie do nas.
          • leonleonidas Re: Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa 28.04.10, 12:45
            Grecja nie moze pasc. Niemcy na to nie pozwola: Commerzbank i
            HypoRealEstate sa zbyt bardzo umoczone a jednoczesnie
            upanstwowione!!!
            Niemcy walcza z Grekami o ograniczenie wydatkow budzetowych, strasza
            przy tym nastepnych w kolejce: Portugalie, Hispanie itd to wszystko.
            A placic beda, chocby i wszyscy Grecy sie polozyli i palcem nie
            ruszali.
          • Gość: olo Re: Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 16:23
            We
            współczesnym świecie nie ma miejsce na taką niszową walutkę jak złotówka,
            zwłaszcza jeśli emitujący ją kraj ma - bądźmy szczerzy - taką sobie gospodarkę.
            Zobaczycie, że Grecja padnie (albo nie, to bez znaczenia), a posiadacze euro
            będą się mieli doskonale - w przeciwieństwie do nas. Ekonomia na poziomie
            przedszkolaka :):):):) Jak mozna pisac takie bzdury !
      • andrzejto1 Re: Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa 28.04.10, 12:56
        Gość portalu: le ming napisał(a):

        > Można narzekać na euro, ale w takich chwilach doskonale widać, jakim g*wnem
        > jest złotówka: wystarczy spojrzeć, jak leci na łeb, na szyję wobec każdej
        > zachodniej waluty. Nawet kiedy Euroland ma kłopoty, przed spadkiem euro będą
        > się bronić banki centralne kilkunastu krajów i 500 mln ludzi; NBP i złotówka
        > mogą im skoczyć.

        Pleciesz bajki. Grecy nie mogą nic zrobić z walutą, bo jej kurs jest ustalany
        gdzie indziej. Gdyby spadł tylko kurs Drachmy, w tym momencie akurat
        polepszyłoby to konkurencyjność ich usług i przyciągnęło turystów. Dzięki temu
        mogliby szybciej stanąć na nóżki.
        A tak, to niestety nie podskoczą, a odrębny rynek obligacji wywinduje
        oprocentowanie greckich na max.
        --
        www.kravmaga-wschod.org.pl
        "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest
        powód dla którego cała ta broń jest potrzebna"
        • Gość: le ming Re: Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa IP: *.aster.pl 28.04.10, 13:51
          > Grecy nie mogą nic zrobić z walutą, bo jej kurs jest ustalany
          > gdzie indziej.
          A czy ja pisalem cos innego? Ja tylko twierdze, ze lepiej miec euro, o ktorego
          stabilnosc staraja sie i walcza m.in. Niemcy z Francuzami, niz zlotowke, ktora
          jest nic niewartym paprochem.

          > Gdyby spadł tylko kurs Drachmy, w tym momencie akurat
          > polepszyłoby to konkurencyjność ich usług i przyciągnęło
          > turystów. Dzięki temu mogliby szybciej stanąć na nóżki.
          Fikcja. Po pierwsze, oslabianie waluty nie jest panaceum na klopoty, tylko
          prosta droga do zacofania w kraju, ktory malo produkuje i duzo importuje (Grecja
          i Polska sa pod tym wzgledem podobne, niestety); jakby bylo panaceum, to caly
          Euroland w tej chwili NA WYSCIGI chcialby oslabic euro, zeby otrzasnac sie z
          kryzysu. A po drugie - oslabienie drachmy oznaczaloby zgode na obnizenie stopy
          zyciowej, a na to NIKT przy zdrowych zmyslach sam z siebie sie nie zgodzi.
          • andrzejto1 Re: Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa 28.04.10, 15:21
            Gość portalu: le ming napisał(a):

            > > Grecy nie mogą nic zrobić z walutą, bo jej kurs jest ustalany
            > > gdzie indziej.
            > A czy ja pisalem cos innego? Ja tylko twierdze, ze lepiej miec euro, o ktorego
            > stabilnosc staraja sie i walcza m.in. Niemcy z Francuzami, niz zlotowke, ktora
            > jest nic niewartym paprochem.
            >
            > > Gdyby spadł tylko kurs Drachmy, w tym momencie akurat
            > > polepszyłoby to konkurencyjność ich usług i przyciągnęło
            > > turystów. Dzięki temu mogliby szybciej stanąć na nóżki.
            > Fikcja. Po pierwsze, oslabianie waluty nie jest panaceum na klopoty, tylko
            > prosta droga do zacofania w kraju, ktory malo produkuje i duzo importuje (Grecj
            > a
            > i Polska sa pod tym wzgledem podobne, niestety); jakby bylo panaceum, to caly
            > Euroland w tej chwili NA WYSCIGI chcialby oslabic euro, zeby otrzasnac sie z
            > kryzysu. A po drugie - oslabienie drachmy oznaczaloby zgode na obnizenie stopy
            > zyciowej, a na to NIKT przy zdrowych zmyslach sam z siebie sie nie zgodzi.

            Problem leży w utrzymaniu złotego środka. Chiny importują surowce, przerabiają
            je i na słabej walucie zarabiają.

            Słaba waluta mości fachowcze, to tani eksport drogi import, a nie odwrotnie.
            Grecja żyje głównie z turystów, więc turyści przywożąc twarde jurki (EUR) są
            zadowoleni, bo maja tanio.
            Wtedy mają duży przerób i gospodarka rośnie.

            --
            www.kravmaga-wschod.org.pl
            "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest
            powód dla którego cała ta broń jest potrzebna"
      • Gość: p_b Re: Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa IP: 78.8.104.* 28.04.10, 14:55
        Zadłużenie Polski w latach 1990 - 2008 (zadł. Sekt. Finans. Publ.) :

        1990 - 53,17 mld zł (Solidarność+ZSL+SD - premier Mazowiecki )
        1991 - 65,84 ( rząd koalicyjny Solidarnościowy - premier
        Bielecki )
        1992 - 97,94 ( rząd koalicyjny Solidarnościowy - premier
        Olszewski/Suchocka )
        1993 - 133,94 ( rząd koalicyjny Solidarnościowy - premier
        Suchocka )
        1994 - 152,21 ( SLD + PSL - premier Pawlak )
        1995 - 167,21 ( SLD + PSL - premier Oleksy )
        1996 - 189,05 ( SLD + PSL - premier Cimoszewicz )
        1997 - 221,65 ( SLD + PSL - premier Cimoszewicz )
        1998 - 237,40 ( AWS + UW - premier Buzek )
        1999 - 278,21 ( AWS + UW - premier Buzek )
        2000 - 288,33 ( AWS + UW do 05.2000r. - premier Buzek )
        2001 - 302,09 ( AWS - premier Buzek )
        2002 - 352,36 ( SLD + UP - premier Miller )
        2003 - 408,27 ( SLD + UP - premier Miller )
        2004 - 431,44 ( SLD + UP - premier Miller/Belka )
        2005 - 466,59 ( SLD + UP do X/05 - premier Belka, od XI PiS -
        Marcinkiewicz )
        2006 - 506,26 ( PiS + Samoobrona + LPR - premier
        Marcinkiewicz/Kaczyński )
        2007 - 527,44 ( PiS - premier Kaczyński - do 16.11.07 )
        2008 - 597,79 ( PO + PSL - premier Tusk )
        2009 - 669,99 mld ( PO + PSL - premier Tusk )
        2010 - ok. 760 mld ( PO + PSL - premier Tusk )

        Niezależnie jaka partia rządzi - zadłużenie wzrasta.

        Odsetki roczne od zadłużenia ( 6 % - 5,5% ) :

        2007 - 30 mld
        2008 - 31 mld
        2009 - 35 mld
        2010 - 37 mld
        2011 - 42 mld zł
        2012 - .......

        Co dalej ???

        Te dane mówią wszystko, Polskę czeka ten sam los, to kwestia już
        tylko czasu.

        • leonleonidas Re: Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa 28.04.10, 18:49
          > Te dane mówią wszystko, Polskę czeka ten sam los, to kwestia już
          > tylko czasu.

          I co z tego. Przynajmniej "elity" znaczy elyty jeszcze chwilke poszaleja: tanie wakacje w Afryce czy tez poludniu Europy, niezle fury za darmoche:
          Hulaj duszo piekla nie ma.

          Tej mamony nikt nie odda. W sumie nie chodzi o to zeby oddac jeno o to by "oddawac", znaczy byc uzaleznionym.

          Pejs sie kreci ;)
    • Gość: hm Europejskie giełdy zniżkują. Problem rozlewa si... IP: *.jmdi.pl 28.04.10, 17:49
      Śmiejecie się że w Grecji tylko parę tysięcy osób zadeklarowało dochody
      większe niż 100 tys. euro. Za to w Polsce w majestacie prawa można zaliczyć do
      kosztów (a więc obniżyć podatek) kupno Bentleya (albo dwóch - vide
      JWDestruction), a jedna z francuskich sieci hipermarketów płaci tego podatku
      rocznie CAŁE 20 mln zł, czyli mniej więcej tyle, ile ma obrotu w jednym
      sklepie przed długim weekendem. Nie mówię już o tym, że formalnie kilkanaście
      (!!!) tysięcy polskich spółek "należy" do spółek-matek z siedzibą na Cyprze :))
      Tak ! Cypr jest formalnie właścicielem sporej części dochodów generowanych
      przez polską gospodarkę.
    • debilofil Ucieczka z grecji tanich pracowników 28.04.10, 20:40
      Chciałbym zwrócić uwagę na następującą sprawę.

      Grecja = turystyka i rolnictwo

      Nie od dziś wiadomo, że na całym świecie oba te sektory trzymają się kupy
      tylko i wyłącznie dzięki źle opłacanym emigrantom legalnym i nielegalnym.

      Jak im się obetnie pensje zaczną wiać z Grecji a to będzie już totalna KLĘSKA
      i ZAŁAMKA kraju.

      A zaczną wiać! Krótko mówiąc ci co liczą, że turystyka im pomoże mogą się
      przejechać na tym.

      Więcej hoteli nie wybudują aby przyjąć więcej turystów, bo
      1. nikt im nie pożyczy na to pieniędzy
      2. nie będzie miał kto tego obsłużyć

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka