Dodaj do ulubionych

Fundusz Gwarancyjny typuje kierowców i sprawdza...

IP: 194.114.62.* 16.06.10, 16:01
A na jakiej podstawie UFG WZYWA do siebie kierowców? Chce sprawdzać? To
zapraszam do siebie - niezwłocznie okażę po przedstawieniu podstawy prawnej
przez sprawdzającego.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Siskiyou IP: *.ists.pl 16.06.10, 16:23
    Państwo traktuje obywateli jak potencjalnych przestępców. Wyradza się w coś, czego zwykli obywatele nie mogą kontrolować.
    Inna kwestia : dlaczego sprawca wypadku nie pokrywa kosztu leczenie ofiar wypadku, tylko płaci za to NFZ? Jest to forma darowizny na rzecz sprawcy. Tak prostej kwestii nie można rozwiązać?
  • Gość: anastazy IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 18:29
    zdrowie ofiary, też nie ponosi żadnych kosztów jej leczenia? Wypadki na ogół
    nie są jednak powodowane umyślnie.
  • Gość: Kuba IP: *.gdynia.mm.pl 16.06.10, 21:19
    Pewnie ze nie celowo i dzieki temu kto inny pokrywa koszty. Gdyby
    zaklad ubezpieczen wykazal celowosc dzialania sprawcy umylbyu rece
    od odpowiedzialnosci.A pomijajac wywod wolalbys jako ofiara wypadku
    byc pozostawiony sam sobie bo osoba ktora go spowodowala nie jest
    wstanie pokryc chocby kosztow Twojego leczenia?
  • andrzejto1 17.06.10, 08:41
    Gość portalu: Kuba napisał(a):

    > Pewnie ze nie celowo i dzieki temu kto inny pokrywa koszty. Gdyby
    > zaklad ubezpieczen wykazal celowosc dzialania sprawcy umylbyu rece
    > od odpowiedzialnosci.

    W przypadku pijanego sprawcy wypadku ubezpieczycielowi przysługuje regres do
    sprawcy, ale odszkodowanie wypłacić MUSI, tak samo jest w przypadku celowego
    działania.


    A pomijajac wywod wolalbys jako ofiara wypadku
    > byc pozostawiony sam sobie bo osoba ktora go spowodowala nie jest
    > wstanie pokryc chocby kosztow Twojego leczenia?

    Jak napisałem wyżej. Mylisz ubezpieczenia obowiązkowe z dobrowolnymi.

    --
    Brak merytorycznej debaty wszystkich kandydatów jest LEKCEWAŻENIEM WYBORCÓW.
    www.zadamydebaty.pl/
    Alfa Romeo to magiczny samochód i tylko jej posiadacze wiedzą o tym
  • Gość: kk IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 18:31
    No przecież właśnie po to jest OC, żeby sprawca nie pokrywał kosztów leczenia. Zresztą zdaje się, że jakiś procent OC idzie do NFZ-tu właśnie na leczenie poszkodowanych w wypadkach.
  • gadagadu 16.06.10, 22:31
    Bo nie mają czasu na pisanie ustaw. Jest ich za dużo, 400 posłów to armia
    urzędasów bardzo dobrze opłaconych. Senatorów jest tylko 100. Ilu z nich pyskuje
    i politykuje, nie mają czasu - pracują.
    Posłów powinno być ze 150 może 200 i do roboty.
    Trzeba zrobić nie reformę państwa ale reformę jego urzędników. Prezydent to też
    tylko urzędnik, który ma jakis zakres obowiązków.
  • andrzejto1 17.06.10, 08:37
    Gość portalu: Siskiyou napisał(a):

    > Państwo traktuje obywateli jak potencjalnych przestępców. Wyradza się w coś, c
    > zego zwykli obywatele nie mogą kontrolować.
    > Inna kwestia : dlaczego sprawca wypadku nie pokrywa kosztu leczenie ofiar wypad
    > ku, tylko płaci za to NFZ? Jest to forma darowizny na rzecz sprawcy. Tak proste
    > j kwestii nie można rozwiązać?

    Wzywa sie do przedstawienia polisy OC na konkretny pojazd. A że ma istnieje
    CEPiK to i łatwo ich wyłapuje...
    W kwestii płacenia za poszkodowanych w wypadkach, z posiadanych przez mnie
    informacji firmy chciały się na to zgodzić, pod warunkiem, że kasę będą
    dostawały szpitale po przedstawieniu rachunków za leczenie konkretnego pacjenta.
    Oczywiście jednak nasi genialni politycy ze ś.p. Prof. Religą chcieli aby firmy
    wpłacały tą kasę do NFZ który oczywiście dzieliłby tą kasę po uważaniu...
    Zresztą był projekt takowej ustawy, że 8% składki za OC miało iść do NFZ.
    Nazywało się toto podatkiem Religi jeśli ktoś to pamięta.


    --
    Brak merytorycznej debaty wszystkich kandydatów jest LEKCEWAŻENIEM WYBORCÓW.
    www.zadamydebaty.pl/
    Alfa Romeo to magiczny samochód i tylko jej posiadacze wiedzą o tym
  • monop2 16.06.10, 16:23
    A w jaki sposób odbędzie się to okazanie dokumentu ?
    Trzeba będzie się gdzieś stawić, czy wysłać poleconym ?

    No i skoro ustawa na to pozwala od 2003 roku, to dlaczego dopiero teraz...
  • opornik2 16.06.10, 17:22
    Jak masz OC to co się srasz jak cię sprawdzą.
  • Gość: FiSZ IP: 212.191.75.* 16.06.10, 17:38
    System jest chory. W Niemczech automatycznie mając zarejestrowany samochód
    płacisz OC. W tej, czy innej firmie. Nie możesz nie płacić - możesz zmienić
    ubezpieczyciela OC lub wyrejestrować auto, jeżeli cie nie stać. O ściągalność
    składek troszczy się już ubezpieczyciel. W momencie wyrejestrowania obowiązek
    wygasa AUTOMATYCZNIE. Dostaje się zwrot nadpłaconej kwoty CO DO DNIA
    przerejestrowania (nie miesiąca). Samochodem bez OC praktycznie nie da się
    jeździć (no chyba że całkowicie na lewo, takim wyrejestrowanym).
  • Gość: fakej IP: *.dclient.hispeed.ch 16.06.10, 19:21
    To też jest złodziejski system. OC powinno być obowiązkowe w przypadku
    samochodów, które jeżdżą. Jak ktoś ma grata który stoi na podjeździe to garażu
    to od czego ma się ubezpieczać?
    Z obowiązku płacenia OC powinny też być zwolnione osoby, które są wypłacalne
    tzn. np. mają nieobciążony majątek przekraczający kwotę ubezpieczenia (coś chyba
    ok miliona EUR).
  • Gość: FiSZ IP: *.uni.lodz.pl 16.06.10, 23:50
    Jeżeli nie jeździ, to może go wyrejestrować. Trwa to kilkanaście minut. W ten
    sposób automatycznie dostaje zwrot kasy od dnia wyrejestrowania (nie zgłoszenia
    do ubezpieczyciela - to się dzieje z automatu). No bo jeżeli nie jeździ, to nie
    musi być zarejestrowany.
    Z tym nieobciążony majątkiem też jest niejasne. Bo jeżeli w dniu rejestracji
    jest on nieobciążony, a następnie obciążony zostanie to co?
  • tede-tede 17.06.10, 08:02
    Nie można wyrejestrować tylko zezłomować. To zasadnicza różnica.
  • fakej 17.06.10, 09:21
    Gość portalu: FiSZ napisał(a):

    > Jeżeli nie jeździ, to może go wyrejestrować. Trwa to kilkanaście minut. W ten
    > sposób automatycznie dostaje zwrot kasy od dnia wyrejestrowania (nie zgłoszenia
    > do ubezpieczyciela - to się dzieje z automatu). No bo jeżeli nie jeździ, to nie
    > musi być zarejestrowany.

    Ale ponowna rejestracja to już jest pewnie nieźle płatna, tak? A jak ktoś nie ma
    kasy na remont i samochodem nie jeździ przez pół roku to z jakiej racji ma
    płacić ubezpieczenie?
    Tak samo zdaje się, że zaległe ubezpieczenie trzeba tak czy inaczej zapłacić,
    ale jak się nie zapłaci to nie jest ono ważne. Czyli ten okres ubezpieczalnia ma
    niejako "za darmo" bo miało się de facto samochód bez ubezpieczenia, za które i
    tak się należy dla ubezpieczalni kasa.

    > Z tym nieobciążony majątkiem też jest niejasne. Bo jeżeli w dniu rejestracji
    > jest on nieobciążony, a następnie obciążony zostanie to co?

    A jak ubezpieczalnia zbankrutuje albo miga się od płacenia neleżnej kasy to co?
  • Gość: Ja IP: 91.209.116.* 17.06.10, 11:34
    Jak ktoś nie jeździ samochodem, to jest to najczęściej grat i powinien go
    zezłomować a nie trzymać pod domem - jeszcze pół biedy jak na swoim terenie ale
    często takie złomy stoją pod blokiem i zajmują miejsca normalnym ludziom, którzy
    nie mają gdzie parkować. Gdyby nie było obowiązku płacenia OC, to takich wraków
    byłoby jeszcze więcej. Masz auto, to znaczy, że go potrzebujesz a zatem płać OC!
    Nie potrzebujesz, to sprzedaj albo zezłomuj i wtedy płacić nie musisz.
  • Gość: Fatalista IP: *.globalconnect.pl 17.06.10, 12:36
    Nie rozumiem dlaczego ktoś miałby być zmuszany do złomowania auta, tylko dlatego, że nim nie jeździ? Jak ktoś ma 3 garaże i dwa auta, z czego jedno to złom, który trzyma, bo lubi, to najlepiej go zastrzelić tak? Ubezpieczenie powinno być płacone za pojazd czynnie biorący udział w ruchu ulicznym (na codzień), a nie za "sentymentalny zabytek". Biedota jak zwykle sama nie ma, a innym by zabrała i zniszczyła. Chory naród.
  • Gość: Ja IP: 91.209.116.* 17.06.10, 14:18
    Jak lubi graty, to niech płaci. Nie nazywaj mnie biedotą - sam mam w rodzinie 2
    auta i 2 miejsca postojowe na podziemnym parkingu, za które to miejsca
    zapłaciłem niemałe pieniądze! Płacę więc i za OC użytkowanych pojazdów, jak i za
    miejsca, na których one parkują. Niemniej jednak wiem co się dzieje nie tylko na
    swoim ogrodzonym osiedlu ale także na starszych, gdzie nie ma prywatnych parkingów!
  • mara571 16.06.10, 20:18
    owszem musisz miec potwiedzenie zgloszenia ubezpieczenia OC, ale sporo cwaniakow
    probuje drobnych i mniejszych oszustw.
    Tylko, ze straz miejska dostaje liste, szuka adresu i na tablicach znaczek TÜV i
    taki samocod podpada od razu policji.
    Jest nawet system, ktory porownuje z policyjnego samochodu tablice rejestracyjne
    pojazdow na drodze z baza danych ubezpieczen i skardzionych samochodow. Kilka
    tygodni byl stosowany z niezlym skutkiem, ale jakas idiota poskarzyla sie, ze to
    szpiegowanie obywateli. Jesli sie nie myle sad musi rozstrzygnac, czy wolno go
    stosowac.
  • Gość: FiSZ IP: *.uni.lodz.pl 16.06.10, 23:46
    Bajeczki powiadasz? Na jakiej podstawie? Jedyna możliwość w Niemczech by nie
    płacić OC, to jazda na zupełną lewiznę, co od razu widać. Faktem jest że jeżeli
    masz samochód, to nie możesz od tak przestać płacić OC. Kończy się okres
    ubezpieczenia masz czas na zmianę ubezpieczyciela. Jeżeli tego nie zrobisz z
    automatu dostajesz fakturę do zapłacenia. Jeżeli ubezpieczenia nie wymówisz,
    jesteś dalej ubezpieczony - niezależnie od tego czy zapłaciłeś składkę czy nie.
    Wierz mi córcia, kilkanaście samochodów miałem w Niemczech i dość dobrze wiem o
    czym piszę.
  • Gość: Albin Siwak IP: 62.29.174.* 17.06.10, 09:36
    U nas teraz też tak jest.
  • cracken001 16.06.10, 17:49
    hehe-mieszkajac jeszcze w Polsce nie placilem OC wogole,gdyz uwazalem za
    swinstwo,ze za BMW musze zaplacic cztery razy tyle co za rozklekotanego
    malucha,i jakos kontrole "lotnej" wykazywaly daleko idace zrozumienie.
    A dal rekordzisty,ktory musi bulic prawie milion mam rade-emigracje i zmiane
    nazwiska,wtedy beda moglo go cmoknac w rure wydechowa
  • Gość: McKwacz IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 16.06.10, 21:03
    Racja, jakby każdy w miarę normalny człowiek tak zrobił to odechciałoby im się
    ludzi straszyć!!!!!!!!!
    Chamstwo w państwie i pławo i spławiedliwośc.
  • Gość: czesio IP: *.icpnet.pl 16.06.10, 22:41
    JesteŚ typowym MENELEM!!!!
  • Gość: sic! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.06.10, 01:14
    większość kierowców BMW, zwłaszcza tych złomów sprowadzanych z Niemiec, to
    debile, Ty jesteś jednym z nich.
  • Gość: nick IP: *.icpnet.pl 17.06.10, 07:01
    przecież od dawna wiadomo, że większośc posiadaczy BMW to cwaniaki i
    głupki..
  • Gość: Wojtek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.10, 10:21
    Bo w Polsce zawsze znajdzie się jakiś cwaniak, co uważa, że on nie musi płacić,
    komornik i tak mu nic nie zrobi, bo ma wszystko zapisane na rodzinkę.
  • Gość: as IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 16.06.10, 18:51
    "grozi mu spłacanie odszkodowania do końca życia"
    Jak bodajże w "Hot Shots" - F-14 spłacany 3 dolary tygodniowo :)
  • ulanzalasem 16.06.10, 18:58
    Tusk pilnuje obywateli ;)
  • Gość: miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 19:05
    a ak mam zarejestrowane auto, gotowe do jazdy i w pełni sprawne z
    ważnym przeglądem ale że jest konesersko-zabytkowe to nie mam
    zamiaru nim jeżdzić to też mam płacić? Wypad komuchy z waszymi
    pos,,,ra..nymi pomysłami.
    Jeżdzić mi nei wolno bez OC a nie posiadać auta - od durnowata
    biurokracja
  • Gość: ack IP: *.chello.pl 16.06.10, 19:47
    Dlatego, ze kazdy polaczek-cwaniaczek po wypadku na srodku skrzyzowaniu by sie
    tlumaczyl, ze on nie jechal - tylko stal swoim zabytkiem i ktos w niego wjechal,
    wiec OC nie potrzebne. Niestety, przez cwaniaczkowatosc niektorych karani sa
    wszyscy. Jak by każdy uczciwie placil podatki, nie potrzeba by bylo kontroli,
    prawda. Jak by nikt nie kradl w sklepach, po co kamery i bramki.
  • kruder76 16.06.10, 21:59
    Gość portalu: miki napisał(a):

    > a ak mam zarejestrowane auto, gotowe do jazdy i w pełni sprawne z
    > ważnym przeglądem ale że jest konesersko-zabytkowe to nie mam
    > zamiaru nim jeżdzić to też mam płacić? Wypad komuchy z waszymi
    > pos,,,ra..nymi pomysłami.
    > Jeżdzić mi nei wolno bez OC a nie posiadać auta - od durnowata
    > biurokracja

    OC chroni od szkód wyrządzonych osobom trzecim również jeśli zostały wyrządzone
    podczas postoju pokazdu (np: pożar pojazdu podczas postoju pojazdu).
  • Gość: zz IP: *.acn.waw.pl 16.06.10, 22:07
    panowie, w polsce polowa aut to zabytki ... wyszloby ze polowa nie placi skladek :)
  • el_konarro 17.06.10, 02:56
    Jeśli ma ponad 40 lat nie musisz płacić OC za cały rok - możesz
    wykupować na poszczególne miesiące, w których pojazd porusza się po
    drogach publicznych. Jesli nie ma jeszcze 40 lat, ale ponad 25 i
    dodatkowo model nie jest produkowany od co najmniej 15 - to powyższe
    zasady obowiązują o ile zdobędziesz opinię uprawnionego
    rzeczoznawcy, który podpisze się pod zdaniem stwierdzającym, że twój
    samochód jest "pojazdem historycznym, mającym szczególne znaczenie
    dla udokumentowania historii motoryzacji". Ustawa o OC i BFG daje
    taki pojazdom szczególne względy :D W przeciwnym wypadku
    zbankrutowałbym już dawno płacąc za 3 zabytki czekające pod płotem
    na remont :D
  • mara571 16.06.10, 20:21
    to robi, dosc powszechne w calym cywilizowanym swiecie.
    Chroni nie rzadzacych, ale ciebie.
  • kiryloszomber 16.06.10, 20:50
    Grzecznie się umów, bo ghnoyku, z moich podatków masz na chlebek z masłem i
    (jak będę miał czas) przyjedź do mnie, ćvoku jeden z drugim.
    Tyle w temacie. Nie po to pluje ciężko zarobionymi pieniędzmi, żeby mnie
    jakieś DOOPKI "wzywały". Rusz doopsko zza biurka, jak cie coś swędzi. Albo
    lepiej łyknij tableteczkę na odrobaczywienie (mózgu), p... birokrato. End of
    topic.
    --
    Niepytany odpowiadam - mój nick pochodzi z tej piosenki:
    LEDy gud baj kiryloszomber
    LEDy gud baj kiryloszomber
    Sanszaj, sanszaj rege
  • pszek 16.06.10, 21:30
    a dlaczego w Polsce nie można robić przerwy w ubezpieczeniu OC,np nie jeżdżę 2
    miesiące i po cholerę mi ubezpieczenie?Przebywam w Estonii i tutaj każdy może
    ubezpieczenie wykupić na stacji benzynowej(tych większych) np na miesiąc,dwa
    itd,oczywiście najpierw musi mieć umowę z jedną z firm ubezpieczeniowych ale
    nie obliguje go ona do obowiązkowego całorocznego ubezpieczania pojazdu,może
    to robić czasowo,wielu kierowców nie jeździ zimą i nie wykupuje OC.Tutaj każdy
    patrol policyjny sprawdza na swoim komputerze w samochodzie patrolowym nr rej.
    pojazdu i od razu ma dane o pojeździe i kierowcy, czy ma ważne prawo jazdy i
    jakie(wstępne dla świeżo upieczonego kierowcy na którym musi jeździć dwa lata
    z prędkością max 70km/h,ubezpieczenie itp.Tak więc jazda bez ubezpieczenia
    niemożliwa lub bardzo ryzykowna bo bez zatrzymywania wiedzą o samochodzie
    wszystko.
    Na dodatek nie musisz mieć przy sobie zaświadczenia o ubezpieczeniu bo to
    automatem się sprawdza.Mają wprowadzić też możliwość nieobowiązkowego noszenia
    przy sobie samego prawa jazdy bo to też jest w bazie danych dostępne każdemu
    patrolowi bez łączenia się z centralą(jak to jest w Polsce).Ehhhh,to zacofanie:)))
  • Gość: lenaiwona IP: 195.88.28.* 16.06.10, 21:57
    Mnie sprawdzali, musiałam wysłać ksero oc.Po miesiącu prawie całą
    historię ubezp.samochodu. Wysłałam co miałam na koszt odbiorcy ;)
  • Gość: gruby $ IP: 212.180.160.* 16.06.10, 22:04
    A skąd wiedzą gdzie mieszkam?

    Może mieszkam tam gdzie nie jestem zameldowany?!
  • cambrone 16.06.10, 22:25
    Kierowców się sprawdza i karze.Ubezpieczenie rolników jest także
    OBOWIĄZKOWE a płaci je ok 15%,bo jak przyjdzie powódź to i tak
    państwo czyli my zapłacimy odszkodowanie.Takie jest w Polsce
    wybiórcze egzekwowanie prawa.Rolnik nie płaci PITU,na emeryturę i
    leczenie,ubezpieczeń(niech nikt nie pisze,że płaci,bo sa to śmiszne
    sumy)a i tak nikt tego nie zmieni (PO obiecywało przed wyborami!!!)
    bo jest to 12 milionów wyborców!!!!
  • Gość: ro-brux IP: 91.86.14.* 16.06.10, 22:36
    ...w belgi jest to plaga i policje to nie interesuje
  • Gość: radeeeek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 23:41
    no comment.
  • a_weasley 17.06.10, 00:13
    Nie odróżniają kary od odszkodowania.

    --
    Walka z paleniem - Hitler był pierwszy
  • Gość: Lolo IP: *.dclient.hispeed.ch 17.06.10, 01:11
    Takiego balaganu swiat nie widzial ...
  • Gość: miejscowy IP: *.chello.pl 17.06.10, 03:54
    Kutasy ,urzedasy, szukaja kasy.Jak zwykle nie w swoim burdelu,tylko u Ciebie obywatelu.! Chyba zaczne pisac wiersze.:}
  • Gość: kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 07:36
    Nareszcie coś się wtym temacie dzieje.Ludziska kupili miliony
    samochodów z grosze,często noesprawne auta,a tera nie mają kasy na
    ubezpieczenie.Kolizja z winy takie oszusta bywa
    tragiczna.Dochodzenie roszczeń przeciąga się w
    nieskończoność.Cioeszę się,że ten temat został podniesiony.
  • Gość: Tomek IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.10, 08:43
    Zgoda, ale niech to się odbywa zgodnie z obowiązującym prawem, a nie prawem
    Kaduka. Zgodnie z ustawą UFG ma prawo wezwać do siebie właściciela pojazdu tylko
    wtedy, jeśli wcześniej otrzyma zawiadomienie o braku takiego ubezpieczenia
    podczas kontroli np. drogowej.
    Art. 90 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK.
  • baca56 17.06.10, 07:48
    Jeśli zapomnę zapłacić kolejną ratę OC, to ubezpieczyciel ściągnie ją później
    z odsetkami, bo to ubezpieczenie obowiązkowe. Karą za opóźnienie wpłaty są
    właśnie owe odsetki. Zatem, niezależnie czy zapłaciłem w terminie, czy się
    spóźniam, MÓJ SAMOCHÓD JEST UBEZPIECZONY. Jeśli jednak w tym czasie będę miał
    wypadek, to 1.ubezpieczyciel umywa ręce od pokrycia kosztów szkody, 2.Płacę
    karę na Fundusz Gwarancyjny, 3.I tak ściągną później zaległą ratę z odsetkami
    za zwłokę. Z 1. i 2. wynika, że mój samochód jednak nie był w tym czasie
    ubezpieczony, za co zatem płacę 3.(zaległą składkę)?
    W czasach kiedy chodziłem do szkoły podstaw logiki uczono chyba jeszcze w
    podstawówce...
  • tede-tede 17.06.10, 08:06
    Na mój rozum całe to przymusowe płacenie OC non-stop, bez przerw jest
    nielegalne (poza tym zwyczajnie głupie). Akcja tego UFG tym samym też jest
    nielegalna. Nie chce mi się ale wypadałoby sprawdzić czy to jest zgodne z
    ustawami i konstytucją. To tak jakby zmuszać kogoś aby płacił KL non-stop
    chociaż na wakacje jedzie raz do roku.
    Jak ktoś ma dajmy na to motocykl to po gó... mu OC w zimie. Jak ktoś używa
    samochodu tylko przez 1 miesiąc bo na przykład pracuje za granicą to też po
    gó... mu OC na pozostałe 11 miesięcy.
  • Gość: Mariusz IP: *.know.cable.virginmedia.com 17.06.10, 11:12
    Następną ciekawą kwestią jest posiadanie starego samochodu "po dziadku" który
    stoi gdzieś w stodole.. chcesz go sobie zostawić bo może kiedyś wyremontujesz i
    teraz stajesz przed wyborem albo zezłomować albo płacić składkę chociaż nie
    używasz auta. Inną opcją jest niepłacenie i ewentualna kara (czasami chyba się
    to bardziej opłaca). Niestety w Polsce nie ma możliwości wyrejestrowania auta -
    chyba, że ci je ukradną, zezłomujesz albo sprzedaż. Bzdura totalna!
  • ggrdl 17.06.10, 08:45
    Ta akcja dowodzi jak bardzo niesprawny jest UFG.
    1. Do tej pory tego nie robili - DLACZEGO DOPIERO TERAZ? Albo taka akcja jest
    potrzebna i sensowna, albo nie. => Albo do tej pory nie robili tego co trzeba,
    albo teraz chcą robić to czego nie trzeba. Czysta logika.

    2. Na zdrowy rozum: W Polsce każdy zarejestrowany samochód musi mieć OC. Przepis
    moim zdaniem bardzo niesłuszny, ale obowiązujący - i z tego chce skorzystać UFG.
    Jakiż więc to problem pozyskać listę ubezpieczonych pojazdów od firm i listę
    pojazdów zarejestrowanych?
    Na koniec wystarczy uruchomić PROSTY programik komputerowy, który wypluje listę
    aut nie posiadających OC. I ta lista, aktualizowana np. co miesiąc powinna być
    przedmiotem kontroli.
    DLACZEGO PRZEZ TYLE LAT TEGO NIE ROBIONO???


    Odnośnie obowiązku posiadania OC: jest wielu posiadaczy aut, które stoją
    spokojnie w garażach, na podwórkach, niekiedy robią za "pomnik przyrody". Mówię
    o pojazdach, które naprawdę nie jeżdżą, bo np. nie są w stanie wyjechać.
    Dlaczego takie auta są objęte obowiązkiem OC? Żeby UFG miało prościej?

    I jeszcze jedno: ciekawe co zrobią z martwymi duszami. Znajomy ma auto
    zarejestrowane na ojca. Ojciec nie żyje od lat, auto stoi w ogródku. I kogo będą
    ścigać?
  • Gość: qqb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.10, 09:15
    Robili te kontrole, robili i to nieraz. To jakiś dziwny news, nie
    wiadomo czemu akurat teraz nagłośniony.
    Inna rzecz, że oc od samochodu to głupie rozwiązanie, powinno być oc
    od każdego kierowcy i już. Nie masz oc, to tak jak prawa jazdy, nie
    jeździsz, nawet samochodem kolegi. A OC przypisane do samochodu
    zrobić nieobowiązkowe (obejmowałoby np szkodę gdy nikt auta nie
    prowadził, a się zapaliło na parkingu).
    Przepisy w tym zakresie pochodzą sprzed ponad 40 lat i mówią, że za
    szkodę wyrzadfzoną przez samochód odpowiada zawsze właściciel, nawet
    jak jechał kto inny. Stąd obowiązkowe OC każdego auta. Bo wtedy
    właściciel auta był burżujem, którego trzeba byo gnębić. Dzisiaj
    auto jest niezbędne do wykonywania prawie każdej pracy i przepisy
    trzeba by zmienić.
  • Gość: Ubezpieczony IP: 77.252.222.* 17.06.10, 08:52
    Czytam te komentarze i ręce opadają. Ciekawe co by powiedział taki
    cwaniaczek, który nie płaci OC gdyby inny taki cwaniaczek skasował
    mu jego wypasiony wózek. Nie miałby auta, kasy, bujałby się pare lat
    po sądach i ciekawe jakby wtedy cwaniaczył - pewnie byśmy
    przeczytali jaki on jest ciężko poszkodaowany przez cały świat.
  • Gość: leslie666 IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.10, 09:18
    bardzo dobrze, może w końcu się skończy ruletka ma ubezpieczenie czy nie...
  • Gość: halsi IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.10, 09:28
    Co za jełopa wypisuje te tytuły ....
  • Gość: zz IP: 83.238.100.* 17.06.10, 12:07
    No i nie napisaliście, gdzie rekordzista ma zapłacić.

    Kochany dziennikarzu, "gdzie" używamy do określania miejsc. Tylko
    lenistwo i nieuctwo mogą skłaniać do zastosowania "gdzie" jako
    substytutu "w którym" "kiedy" itp...

    Tutaj powinienneś napisać "znany jest przypadek, w którym
    rekordzista ma zapłacić".

    Polska jezyk trudna jezyk
  • Gość: eustachy IP: *.chello.pl 19.06.10, 11:17
    Jak frajerze dostaniesz wezwanie to w zębach je przyniesiesz.
    Poczytaj tłuku ustawy i dopiero zabieraj głos, do ciebie do tego chlewa to ty
    lepiej baranie nie zapraszaj.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka